Strona 1 z 1

"Wiosna", Małgorzata Strzałkowska

: śr 18 kwie, 2007
autor: kasienka
Tak sobie pomyślałam, że to byłby niezły czad, gdyby dziecko nauczyć tego wierszyka na jakis konkurs recytatorski w szkole w Anglii na przykład ;)
Dobre tez dla nauczyciela-sadysty na dyktando :lol:

WIOSNA
Pachnie ziemia, fiołki rosną,
nudno, nudno - jak to wiosną!
Skrzyp coś skrzypi do perzu
o Trzebieży i Zgierzu,
ważki, traszki i liszki
szarpią groszku łodyżki,
mnogooczek łączkowy
ćwiczy kroczek marszowy,
straszny szerszeń znad rzeczki
puszcza z rzęsy łódeczki,
na szypułce przylaszczki
krzyżak trze nogogłaszczki,
chrząszcz z rzekotką pod rączkę
rączo skaczą przez łączkę,
a winniczek zza krzaczka
puszcza oczko do maczka.
Patrzę w niebo, trawkę skubię.
Jak ja taką nudę lubię...



Dla dociekliwych, z przypisów autorki:
mnogooczek łączkowy - motyl, który ukazał się autorce w czasie pisania przez nią wiersza.
nogogłaszczki - chociaż trudno w to uwierzyć, tak nazywa się druga para odnóży(czyli nóg)pajęczaków. Pierwsza para to szczękoczułki . Też trudno w to uwierzyć.

: śr 18 kwie, 2007
autor: martka
kasienka, czy to znaczy, ze tez weszlas w posiadanie ksiazeczki 'Wierszyki łamiące jezyki'? :mrgreen:
moj mąz dostal takowa od mojej mamy pare tygodni temu, na urodziny (juz prawie trzydzieste) :lol:

: śr 18 kwie, 2007
autor: kasienka
martka, te o której piszesz tez mamy, jest jeszcze bardziej masakryczna :) A ten wierszyk jest z książki "Hocki-Klocki dla każdego- i małego i dużego" :) Mamy jeszcze taką o kolorach i porach roku :D

martka pisze:moj mąz dostal takowa od mojej mamy pare tygodni temu, na urodziny (juz prawie trzydzieste)

super prezent, rozumiem, że po to, by nie zapomniał mowy ojczystej na obczyźnie? :lol:

: czw 19 kwie, 2007
autor: Christa
Wierszyk super! Tez chcialabym dostac taka ksiazke na prezent! :)

: czw 19 kwie, 2007
autor: rebTewje
wiosna? jaka wiosna? my tu, drogie Panie, pierwszy dzien lata dzis swietujemy! to nic ze -5 za oknem, swieto jest narodowe i radosne! ;)

: czw 19 kwie, 2007
autor: agus
Przesliczne! Ja poprosze jeszcze (jesli tak wolno)! :)

: pt 20 kwie, 2007
autor: martka
kasienka, jak pisalam tamtego posta bylam w pracy i nie mialam mozliwosci sprawdzic, czy ten wierszyk jest 'Wierszykach łamiących języki'. myslalam, ze moze go przeoczylam (chociaz swoja droga jak by to bylo mozliwe - on troche dlugi). no w kazdym razie nie wiedzialam, ze sa jeszcze inne ksiazeczki pani Strzałkowskiej :roll: . dzieki za wtajemniczenie :D

agus pisze:Ja poprosze jeszcze (jesli tak wolno)!

nie wiem, czy wolno, ale mysle jeden krociutki nie zaszkodzi :). jako, ze widze u Ciebie w avatarze kotka oto wierszyk....

KOTEK, Małgorzata Strzałkowska

To - to plotek, a to - blotko,
a tu tupta kotek z kotką -
słodko kotkom tuptać płotkiem
i nie tytłać kudłów błotkiem.


:lol:

: pt 18 maja, 2007
autor: rosa
DZIĘCIOŁ

Z wielką chęcią dzięcioł pień ciął

chyba jakoś tak to szło :wink:

[ Dodano: Pią 18 Maj, 2007 ]
szymek przygotował powyższy wiersz na OBOWIĄZKOWY konkurs recytatorski,
no i nie wygrał

: ndz 20 maja, 2007
autor: martka
dokładnie tak to szlo :)

Re: "Wiosna", Małgorzata Strzałkowska

: ndz 22 gru, 2013
autor: zygfryda
Przypominają mi się czasy dzieciństwa