"be" kosmetyki

Gdzie robimy zakupy? Co kupujemy i dlaczego?
Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » wt 13 gru, 2005

kroliczek nieiwele znaczy tak naprawde...no chyba ze ktos kieruje sie tylko tym..no to zawsze lepiej z kroliczkiemniz bez..chociaz sam kroliczek nie swiadczy o tym,ze kosmetyk jest w porzadku,jak ktos chce sie podedukowac w tej kwestii to na stronie listy OK jest opisane jak to jest z kroliczkami,napisami,ze nietestowane itd. :?http://www.ok.most.org.pl
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

majaja
Posty: 667
Rejestracja: czw 10 lut, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: majaja » śr 14 gru, 2005

Nie otwiera mi się. Jakieś rewolucji w kosmetykach nie zrobię, bo wylądowałabym na sterydach albo w szpitalu, ale powolutku bym chciała spróbować.

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » śr 14 gru, 2005

Bardzo często firmy kosmetyczne umieszczają na swoich produktach napisy "Nie testowane na zwierzętach" (Not tested on animals) lub zamieszczają jakiś rysunek króliczka. Czy można ufać takim napisom i znakom towarowym? W skrócie odpowiedź brzmi: NIE! Informacje zamieszczane na produktach mogą być prawdziwe w sensie logicznym, ale równocześnie wprowadzają nieuważnych klientów w błąd. Oto przykłady:

Produkt nie był testowany na zwierzętach -

napis nie określa czasu (więc rok temu produkt mógł być testowany na zwierzętach), napis nic nie mówi o substancjach podstawowych wchodzących w skład produktu (więc substancje mogły być testowane), napis nie przesądza czy prototyp produktu nie był testowany (ten oto konkretny dezodorant oczywiście nie był testowany, ale jego prototyp, inne dezodoranty tej serii, mogły być testowane na zwierzętach), napis nic też nie mówi o innych wyrobach firmy (firma może testować na zwierzętach setki innych swoich wyrobów oprócz tego jednego).

Nasza firma nie testuje swoich wyrobów na zwierzętach -

napis nie przesądza czy substancje składowe nie były testowane na zwierzętach oraz nie ogranicza możliwości zlecania przetestowania swoich produktów przez inne firmy i instytuty państwowe. W dzisiejszych czasach przeważająca większość firm nie przeprowadza testów na zwierzętach, lecz zleca przetestowanie swoich produktów innym firmom lub kupuje gotowe (przetestowane na zwierzętach) substancje, z których produkuje swoje produkty.

Rysuneczki króliczków -

każda firma może zgodnie z prawem zaprojektować sobie własny rysunek króliczka i umieszczać go na swoim produkcie. Rysunek taki sam w sobie nic nie znaczy, przez prawo jest traktowany jako ozdobnik opakowania. Istnieją wprawdzie prawnie chronione znaki towarowe stworzone przez organizacje walczące o prawa zwierząt, lecz potencjalny przeciętny klient nie jest w stanie ich bezbłędnie rozpoznać w konfrontacji z innymi znakami graficznymi.
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

Martuś
Posty: 350
Rejestracja: sob 26 lis, 2005
Lokalizacja: z www.bezkropkowiec.pl

Post autor: Martuś » sob 17 gru, 2005

no napisalabym to samo co Alipso, tylko mi sie wege dzieciak nie otwiera w domu i nie widzialam Was od dwoch tygodni :| i nie wiem kiedy znowu bede miala okazje...

mag.fr
Posty: 355
Rejestracja: wt 28 gru, 2004
Lokalizacja: Normandia

Post autor: mag.fr » pn 06 mar, 2006

Ja mam be liste po francusku, ale w sumie marki te same. Pochodzi ona z francuskiej strony greenpeace, na polskiej ani na angielskiej nie znalazlam :( Nacisk jest tu stawiany szczegolnie na toksycznosc produktow :http://greenpeace.datapps.com/vigitox/produits.php
Mamy tu slupkami w kolejnosci : kuchnia, lazienka, sypialnia, duzy pokoj i pod spodem produkty i urzadzenia ktore mozemy w nich spotkac.
Klikamy na wybrany produkt i pod spodem pokazuja nam sie marki. Na czerwono toksyczne, na zielono zdrowe, na pomaranczowo podejrzane ale bez udowodnionej winy. Uwaga, na czerwono zaznaczone sa tez marki ktore nie zgodzily sie na przeprowadzenie analiz.
Sluze tlumaczeniem w razie potrzeby.

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » ndz 12 mar, 2006

warto podkreslic,ze ekologicznosc,nietoksycznosc itp czesto nie idzie w parze z nietestowaniem i nie-zwierzecymi skladnikami..a szkoda:/
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

igga
Posty: 59
Rejestracja: śr 24 maja, 2006
Lokalizacja: nomad

Post autor: igga » czw 25 maja, 2006

Jesli ktos chcialby podobna liste, jaka podala mag, ale po angieslku, to podaje:

www.ewg.org/reports/skindeep/

Wg mnie ta strona to rewelacja jesli sie zyje na zachodzie, niestety nie ma tutaj rodzimych firm. Plus: podaja zarowno dokladna rozpiske skladnikow, jak i stan testowania na zwierzetach, nastawienie jest jednak glownie na zdrowie. Mozna szukac po produktach, np. shampoo, albo po firmach. Zielona kropka oznacza, ze produkt jest bezpieczny zdrowotnie, pomaranczowa, srednie ryzyko, a czerwona - duze. Skala 0-5, piec to najwieksza szkodliwosc. Glowa peka, ile kremow, szamponow itp jest np. karconegennych.
Sluze tlumaczeniem dla zainteresowanych.

rebTewje
Posty: 275
Rejestracja: sob 14 paź, 2006
Lokalizacja: bezkropkowiec.pl

Post autor: rebTewje » pn 16 paź, 2006

a tu jest strona Klubu OK! zawierajaca wykaz takze polskich firm;

http://www.ok.3bird.net/


pewnie znacie juz, ale dla porzadku wklejam.

A co z waszymi zakupami jesli idzie o pachnidelka i inne kosmetyczne frykasy? Macie jakies typy?

Awatar użytkownika
sous_sol
Posty: 740
Rejestracja: ndz 15 sty, 2006
Lokalizacja: bezkropkowiec.pl bez kropki:)

Post autor: sous_sol » pn 16 paź, 2006

Olejki eteryczne...
Forum bez dyktatury? Sam/sama zobacz: www.bezkropkowiec.pl

Awatar użytkownika
agapawel
Posty: 396
Rejestracja: sob 10 kwie, 2004
Lokalizacja: Poznań, a obecnie Isle of Man
Kontakt:

Post autor: agapawel » pn 16 paź, 2006

ja w Body Shopie kupuje :) .kosmetyki nie tylko nietetowane na zwierzątach, ale też wspierające sprawiedliwy handel :) Mój cudowny syn kacper kupil mi w tam waniliowe perfumy, którym się muszę teraz obpsikiwac. .ale pojawił ssię nowy PIęKNY jasminowy zapach i bym go chciala! Szkoda, że tylko w Anglii działa ten sklep..chyba? Alipso, czy Body Shop jest tak ok jak myślę, czy jest moze coś, o czym nie wiem? :)
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Bajaderka
Posty: 497
Rejestracja: wt 30 maja, 2006
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Bajaderka » pn 16 paź, 2006

Agapawel, body shop...uwielbiam ich olejki perfumowane, zakochałam się w ich zapachach będąc w Walii na obozie językowym w liceum, cudowna firma, mi podobało się to, że mogłam oddać lub wysłać pocztą flakonik po perfumach, nie ma niestety tej firmy u nas w Polsce, ale w innych krajach Europy i USA sklepy tej firmy można znaleść...
a czy widziałaś może w tym sklepie perfumy Juba i Mostly Musk - dwa moje ulubione, które są niestety u nas nieosiągalne...a mnie zwalają z nóg...i nie tylko mnie :wink:
Obrazek
Obrazek

tomek
Posty: 458
Rejestracja: sob 22 paź, 2005
Lokalizacja: http://bezkropkowiec.pl

Post autor: tomek » pn 16 paź, 2006

agapawel pisze:czy Body Shop jest tak ok jak myślę, czy jest moze coś, o czym nie wiem? Smile

Ten Body Shop to chyba nie jest tak pozytywny jak się wydaje. Z tego co słyszałem, to został przejety przez koncern Nestle. Wielu ludzi na Zachodzie, którym bliskie są idee praw ludzi i zwierząt, odwróciło się od tej firmy i jej obroty ponoć gwałtownie spadły. Szczegółów jednak nie znam, moze rzeczywiście Alispo coś więcej wie.


Znalazłem własnie interesujący link w tej sprawie http://www.stopanimalcruelty.co.uk/bodyshop/

Humbak
Posty: 1171
Rejestracja: śr 02 sie, 2006

Post autor: Humbak » pn 16 paź, 2006

tomek pisze:Z tego co słyszałem, to został przejety przez koncern Nestle.

Potwierdzam. Zwykle z racji częstych wyjazdów męża korzystam z kosmetyków popularnych body shopu kupowanych w Getyndze i Berlinie (mydełka itp. marzy mi się jedynie perfum, ehh...), ostatnio przyjechał - nie pamiętam z którego to z nich, i został in situ poinformowany o tym, o czym pisze tomek. Z przykrością zanotowałam ten fakt :cry:

Osobiście nie uważam, żeby fakt przejęcia wpłynął na zmiany w unikaniu produktów odzwierzęcych itd. w tych kosmetykach, bo właściciele wiedzą, że wielu klientow by się od nich odwróciło, szkoda mi tylko że moje pieniądze ZNÓW pójdą na konto nestle :evil:

Awatar użytkownika
agapawel
Posty: 396
Rejestracja: sob 10 kwie, 2004
Lokalizacja: Poznań, a obecnie Isle of Man
Kontakt:

Post autor: agapawel » pn 16 paź, 2006

kurcze felek.. dzieki wam za info, humbak i tomku. ja też jestem pewna, ze nie używają produktów zwierzęcych, nie testują itd, ale co z tego, jesli pieniądze MOJE plyna do firmy, która jest bardzo niefajna. musze poczytać dokladnie i podjać decyzje. by było przykro bojkotować tę firmę, bo mam tu jej jedyny sklep i kartę stałego klienta :D .no ale co zrobić...
Bajaderko, mogę zajrzec póki co, czy sa te perfumy, co pisałas i kupić. W końcu zapewne się zobaczymy na grudniowym spotkaniu bezkropkowiec, co nie?:)
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
Bajaderka
Posty: 497
Rejestracja: wt 30 maja, 2006
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Bajaderka » wt 17 paź, 2006

Agapawel,byłabym bardzo wdzięczna, nawet bardziej niż bardzo :mrgreen: , z tą firmą Nestle to nie wiedziałam...smutne...cóż, muszę tak samo jak Ty poczytać coś więcej...
mam nadzieję, że się spotkamy w grudniu...pozdrawiam ciepło
Obrazek
Obrazek

ODPOWIEDZ