Wolność od zakupów

Gdzie robimy zakupy? Co kupujemy i dlaczego?
bodi
Posty: 365
Rejestracja: pt 12 lis, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: bodi » pt 19 sty, 2007

:D

Awatar użytkownika
agus
Posty: 574
Rejestracja: sob 04 paź, 2003
Lokalizacja: Biała Podlaska/Southampton
Kontakt:

Post autor: agus » pt 19 sty, 2007

jaginka pisze:no tak, wszystko fajnie, tylko nie wiem, czy chciałabym się cofnąć do czasów Konopielki Redlińskiego

No wlasnie, ja mimo wszystko chyba tez nie. :)
Ale trudno wymagac cudow - w dzisiejszym swiecie nie da sie nie kupowac w ogole, wiec rownanie z ziemia tych, co probuja choc troche nie kupowac, jest nie fair. Wegetarianie, przyjaciele Ziemi, skad to sie wzielo? ;)

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » pt 26 sty, 2007

Normalnie oczy mi na wierzch wyszly,Mistrzostwa Polski w zakupach:
http://serwisy.gazeta.pl/avanti/1,68245,3875574.html
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

taniulka
Posty: 392
Rejestracja: ndz 14 sty, 2007
Lokalizacja: Poznań

Post autor: taniulka » pt 26 sty, 2007

Alispo podobaja mi sie Twoje kury :)

Awatar użytkownika
jaginka
Posty: 361
Rejestracja: pn 07 sie, 2006
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Post autor: jaginka » pt 26 sty, 2007

Alispo pisze:Mistrzostwa Polski w zakupach:

łomatko, jakie to skomplikowane, nie dałam rady przeczytać do końca ani zrozumieć to co dałam rade przeczytać, chyba mój licencjat z pielęgniarstwa jest niewystarczający żeby wziąć udział w takim konkursie...a ja naiwnie myślałam do tej pory że jestem wykształciuchem :roll:
Obrazek
<a href="http://lilypie.com"><img src="http://b2.lilypie.com/x7Pup2.png" alt="Lilypie 2nd Birthday Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a>

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » pt 26 sty, 2007

Alispo, Kury robią furorę :D
A mi się skojarzyło, jak miałaś opis na gg, że wolałabyś już tą sesję, że to trochę jak z porodem...Najpierw się boisz i denerwujesz, a potem masz już tak dosyć, że myslisz sobie, ech, niech to juz będzie za mną ;)

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » sob 27 sty, 2007

To chyba troche inaczej,bo u mnie sesja w gorszym wydaniu caly rok,a sesja prawdziwa to przynajmenij mozna w domu posiedziec a nie codziennie kolokwium,tylko od czasu do czasu jakis egz.,pomijajac zalatwianie roznych spraw na uczelni ale juz nie tak stresujacych,tak jakos mniej stresowo.No ale oczywiscie jescze nie doszlam do tego etapu"tylko sesji":/
Jaginka-to chyba dobrze jak sie takich rzeczy nie rozumie;)kto kupi wiecej w jakims tam czasie..zenada..w ost.etapie trzeba za 30000 zrobic zakupy :wink: konkurs boski,ciekawe co jeszcze wymysla :roll:
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
sous_sol
Posty: 740
Rejestracja: ndz 15 sty, 2006
Lokalizacja: bezkropkowiec.pl bez kropki:)

Post autor: sous_sol » sob 27 sty, 2007

A ja się przyznaję bez bicia, że bardzo lubię kupić sobie coś ładnego. Albo iść do fryzjera ostrzyc sobie włosy. Co prawda bardzo rzadko mi się to udaje, bo jeszcze sami nie zarabiamy.
Wydaje mi się, ze wszystko zależy od gustów estetycznych, przecież są ludzie, którzy mogą chodzić w jednym komplecie ubrań o nijakim wyglądzie i im to nie przeszkadza (mateusz:) a sa tacy, którzy potrzebują aby otaczało ich piękno, barwy, faktury.
Mnie osobiście bardzo męczy przebywanie w obskurnych miejscach ( a mieszkałam za czasów studenckich ), patrzenie na zasrane trawniki, noszenie ubrań bez wyrazu.
Fantazje ciuchowe wcale nie musza kosztować aż tak wiele.
Forum bez dyktatury? Sam/sama zobacz: www.bezkropkowiec.pl

agnieszka
Posty: 1230
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agnieszka » ndz 28 sty, 2007

u nas wolność od zakupow czasem przymusowa
jak nie ma kasy wyjadamy zapasy domowe (ziarna, pestki, przetwory itp) czasem w sezonie żyjemy tylko z plonów z działki lub od sąsiada (Pana dziadaka sąsiada Andrzeja = np tydzień potraw ze szparagów)

ubrania: najczęściej sklepy z używanymi, po kimś (ubrania Ady czyli ubraniowa rotacja podwórkowa) czasem wyprzedaże, niekiedy prezenty ubraniowe. Jeśli chodzi o ubrania Ady to nowe kupuję: bieliznę i buty (tu jak ognia unikam używanych).
Obrazek

Awatar użytkownika
sous_sol
Posty: 740
Rejestracja: ndz 15 sty, 2006
Lokalizacja: bezkropkowiec.pl bez kropki:)

Post autor: sous_sol » ndz 28 sty, 2007

Tymka to śmiało mogę powiedzieć ubierają dziadkowie - buty, kombinezon zimowy, ciuchy z lumpeksu ( zresztą bardzo ładne), wszelkie bonusowe pieniądze w stylu urodzinowe czy świateczne idą własnie na takie rzeczy. Na szczęście ma zstarszego kuzyna a ja o wiele młodszego w związku z tym po nich też coś zawsze skapnie.
Forum bez dyktatury? Sam/sama zobacz: www.bezkropkowiec.pl

malina
Posty: 1121
Rejestracja: śr 11 sty, 2006
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: malina » śr 31 sty, 2007

sous_sol pisze:A ja się przyznaję bez bicia, że bardzo lubię kupić sobie coś ładnego


Ja tez ale ostatnio stwierdziłam,ze przeginam z kupowaniem(szczegolnie rzeczy dla Zuzi - ma ich tyle,ze spokojnie mozna by było obdzielic jeszcze kilkoro dzieci :roll:,a sumy jakie ostatnio wydawałam urosły do pokaznych rozmiarow )Jak ide na zakupy to przewaznie wracam z czyms dla niej.
Ostatnio na egzamin przygotowywałam temat zwiazany min ze społeczenstwem konsumpcyjnym (polecam ksiazki Baumana) i troche sie przeraziłam bo zabaczyłam,ze doskonale sie w to daje złapac...Tymczasowo koniec z kupowaniem.
Malina&ZuObrazek

ODPOWIEDZ