Ile kosztuje jedzenie?

Gdzie robimy zakupy? Co kupujemy i dlaczego?
ODPOWIEDZ
Humbak
Posty: 1171
Rejestracja: śr 02 sie, 2006

Post autor: Humbak » pn 05 lut, 2007

vlada pisze:Mam faraonki.

A moja córcia śpiewa "jesteśmy mrówki faraona, nikt nas nie pokona" :mrgreen:

agnieszka
Posty: 1230
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agnieszka » pn 05 lut, 2007

Po wymianie rur w pionach w poprzednim mieszkaniu miałam faraonki. Koszmar. Niestety żadne naturalne metody nie pomogły wię ja wytrułam przy pomocy firmy pozbywającej się takich gości
Obrazek

majaja
Posty: 667
Rejestracja: czw 10 lut, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: majaja » pn 05 lut, 2007

vlada pisze:Zabieramy wszystko co się tylko da, łącznie z workiem ziemniaków. Szkoda tylko, że moi rodzice mieszkają 200 km od nas.

Nie marudź kobieto, masz od kogo brać zdrowsze żarcie to się ciesz ;), moja mama nie ma zamiaru do kraju wracać, działka odłogiem lezy, teściowa jeszcze większy mieszczuch ode mnie:). Zreszta ostanio jak wracałam pociagiem z rodzinnego domu to tachałam: dziecko, wózek, pełen plecak klamotów i jeszcze wycyganiłam od bratowej reklamówę słoików (kobieta pyszne ogórki kiszone robi). A dla zarobaczonych - mieszkałam kiedyś z takimi trolami, że... efekt był taki, że karaluchy to na głowę spadały podczas kąpieli w łazience...
Obrazek

Awatar użytkownika
DagaM
Posty: 585
Rejestracja: wt 25 paź, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: DagaM » wt 06 lut, 2007

majaja pisze:A dla zarobaczonych - mieszkałam kiedyś z takimi trolami, że... efekt był taki, że karaluchy to na głowę spadały podczas kąpieli w łazience...

Tego to juz bym nie wytrzymala 8O

Awatar użytkownika
vlada
Posty: 193
Rejestracja: wt 05 lip, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: vlada » wt 06 lut, 2007

majaja pisze:jak wracałam pociagiem z rodzinnego domu to tachałam: dziecko, wózek, pełen plecak klamotów i jeszcze wycyganiłam od bratowej reklamówę słoików (kobieta pyszne ogórki kiszone robi).

skądś to znam

ODPOWIEDZ