młynek do kawy(ziaren...)

Gdzie robimy zakupy? Co kupujemy i dlaczego?
Awatar użytkownika
vlada
Posty: 193
Rejestracja: wt 05 lip, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: vlada » pt 25 maja, 2007

czy znajdzie się jeszcze i dla mnie miejsce?

Ania D.
Posty: 1415
Rejestracja: śr 10 mar, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: Ania D. » pt 25 maja, 2007

Dziewczyny, jesteście fajne! Obiecuję, że jak dorobimy się domku, to będę robić kursy :-) .
Ina, wg mnie za wczesnie próbowałaś przewrócić nalesnik. On na początku mocno trzyma się patelni, ale jak brzegi zaczynają delikatnie odstawać, to zwykle jest dobry moment na przewrócenie naleśnika. Ja zawsze robię to palcami, bo nigdy się wtedy nie rozleci. Nie może też byc gruby, to jest wazne, to wtedy środek ma ciężki i się rwie (jest też niesmaczny).

puszczyk
Posty: 1849
Rejestracja: wt 28 paź, 2003
Lokalizacja: posen

Post autor: puszczyk » pt 25 maja, 2007

Przedwczoraj Arkowi nie udało się ciasto na naleśniki. Dodałam do niego więcej mąki i na obiad zjedliśmy... kluski.

Awatar użytkownika
vlada
Posty: 193
Rejestracja: wt 05 lip, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: vlada » sob 26 maja, 2007

Dzisiaj mieliśmy wybrać się nad wodę. Postanowiłam zrobić placuszki (mąka pszenna razowa + mąka owsiana + przyprawy) nadziewane pieczarkami. Niestety placuszki nie nadawały się do zawijania. W smaku wyszły dobre ale z patelni musiałam je zdejmować w kawałkach.
Patelkę mam dobrą, była też dobrze rozgrzana i ciasto wydawało mi się w porządku, więc nie wiem co było nie tak.

Ostatnio w ogóle nie umiem smażyć placków :-(

Ostatecznie nad wodę się nie wybraliśmy (mój mężulek wstał przed 11) zatem problem jedzenia (placków) mam z głowy DO JUTRA :sad:

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » sob 26 maja, 2007

rosa pisze:a ja bym się NA PEWNO zapisała, bo pomimo rozlicznych talentów :wink: , do gospodarstwa domowego nie mam zupełnie podejścia
jestem domową Królową Chaosu

Podpisuje sie :oops:
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

Ania D.
Posty: 1415
Rejestracja: śr 10 mar, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: Ania D. » sob 26 maja, 2007

Vlada, ja nie umiem Ci pomóc. Nie mam nigdy problemów z naleśnikami, nigdy mi się nie rwą. Problemy, jakie widzę u siostry, której się nigdy one nie udają to przede wszystkim za szybkie ściągnięcie naleśników z patelni, zawsze wtedy się rwą.

majaja
Posty: 667
Rejestracja: czw 10 lut, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: majaja » sob 26 maja, 2007

Ania D. pisze:Ina, wg mnie za wczesnie próbowałaś przewrócić nalesnik. On na początku mocno trzyma się patelni, ale jak brzegi zaczynają delikatnie odstawać,

Dokładnie, ja czekam aż się przesuwać po patelni zacznie, pyszne mi ostanio wychodzą :). ja robię z razowej pszennej z owsianą (1/3 objętości) plus trochę jaglanej, woda gazowana i ze dwie łyżki oliwy
Obrazek

Margot
Posty: 383
Rejestracja: wt 31 maja, 2005
Lokalizacja: Pomorza

Post autor: Margot » sob 26 maja, 2007

ja mam podobne spostrzeżenia jak Ania i Majaja-jak się śpieszę to mi się naleśniki rwią :wink:
Rwały mi się też na zakwasie ,ale coś tam sknociłam :mrgreen:

majaja
Posty: 667
Rejestracja: czw 10 lut, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: majaja » sob 26 maja, 2007

Ania, jak razową zastąpić gryczaną to wyjdzie?, bo kiedyś próbowałam robić grycznae, ale mleka dodałam i niedobre były... a przymierzam się do tortu, tylko z gryczanych...
Obrazek

Ania D.
Posty: 1415
Rejestracja: śr 10 mar, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: Ania D. » sob 26 maja, 2007

Z gryczanej sa pyszne. Sama gryczana z wodą, troszkę soli. Ja robiłam mąkę z kaszy niepalonej. Zaraz wstawię przepis. Są naprawdę doskonałe, elastyczne i pulchne.
Przepis jest tu.
Tort z naleśników gryczanych to doskonały pomysł. Sama czasem robię.

Margot
Posty: 383
Rejestracja: wt 31 maja, 2005
Lokalizacja: Pomorza

Post autor: Margot » sob 26 maja, 2007

Ania D. pisze:Tort z naleśników gryczanych to doskonały pomysł. Sama czasem robię.


Aniu a czym przekładasz taki tort?

Ania D.
Posty: 1415
Rejestracja: śr 10 mar, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: Ania D. » sob 26 maja, 2007

Podawałam gdzies na forum przepis. Daję pieczarki, soczewicę z cebulą, duszone w pomidorach liście kapusty, cebulę duszoną z pomidorami, szpinak, duszonego pora - co mam. Oczywiście nie daję tego wszystkiego na raz, maksymalnie trzy rodzaje nadzienia.
Przepis jest tu. Trzeba zawsze bardzo dobrze rozgrzać piecyk, by tort był gorący.

Margot
Posty: 383
Rejestracja: wt 31 maja, 2005
Lokalizacja: Pomorza

Post autor: Margot » sob 26 maja, 2007

Ania D. pisze:Przepis jest tu. Trzeba zawsze bardzo dobrze rozgrzać piecyk, by tort był gorący.

Bardzo dziękuję

Awatar użytkownika
vlada
Posty: 193
Rejestracja: wt 05 lip, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: vlada » sob 26 maja, 2007

Ani D torcik warzywny PYCHA!!!!!!!!!!!!!!!!!

ODPOWIEDZ