Argumenty ludzi jedzących mięso

Powiedzmy to sobie szczerze: nie wszyscy ludzie są wegetarianami. Jak radzimy sobie w kontaktach z wszystkożernymi?
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Marcelka
Posty: 23
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Sopot
Kontakt:

Argumenty ludzi jedzących mięso

Post autor: Marcelka » wt 29 lis, 2005

Często ludzie zaczynają ze mną rozmowę na temat mojego wege. Wtedy ja się rozkręcam i mówię co o tym sądzę. Niektórzy ludzie odpowiadają mi tak, że mnie po prostu zatyka...<szok> 8O Np. Moja drużynowa, osoba wykształcona, studentka farmacji, absolwentka b.dobrego liceum w Gdyni powiedziała tak , cytuje (naprawdę!!!) : "Jak człowiek by nie zabijał zwierząt to one by się rzucały na człowieka" i jeszcze" Człowiek potrzebuje zwierzęcego białka, bo w przeciwnym razie będą niedobory i prędzej czy później to wyjdzie na jaw." Zatkało mnie. Albo wypowiedz bibliotekarki: "No, ale gdyby wszyscy ludzie byli wegetarianami to nikt by nie chodował zwierząt, bo to kosztuje a jak nie ma z nich pożytku to po co" Eeee.... albo jeszcze : Jak powiedziałam, że zwierzęta strasznie cierpią ona na to : "Tak, też uważam, że to straszne. Powinno się to robić na wyższym poziomie, bardziej humanitarnie" Humanitarnie zabijać. Faaaajnie... A jak ją zabije dusząc jedwabną husteczką to bedzie humanitarnie...??? Grrrr.... Szlag by tych ludzi wziął... czy ktoś/coś może im przemówić do rozmumu???
Ostatnio zmieniony śr 30 lis, 2005 przez Marcelka, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » wt 29 lis, 2005

:lol:

Awatar użytkownika
bojster
Posty: 825
Rejestracja: wt 15 cze, 2004
Lokalizacja: Neverwhere
Kontakt:

Re: Argumenty ludzi jedzących mięso

Post autor: bojster » wt 29 lis, 2005

Marcelka pisze:czy ktoś/coś może mi przemówić do rozmumu????

Tobie, czy im? Tobie chyba nie trzeba, a im - raczej nie w tym stuleciu. Ludzkość jeszcze do tego nie dojrzała. Nauczyliśmy się już przyzwoicie traktować kobiety, a nawet dzieci... już trochę lepiej traktujemy zwierzęta niejadalne (wedle norm europejskich)... ale do osiągnięcia progu 50% weg(etari)an brakuje nam jeszcze co najmniej kilkudziesięciu lat albo jakiegoś sporego szoku.

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » wt 29 lis, 2005

chcialam to samo napisac,ale postanowilam nie czepiac sie slowek :wink:

szoku..no moze..np.bse+ptasia grypa+jeszcze jakas choroba ryb i swin koniecznie..albo najlepiej taka wszystkich gatunkow(ja zle zwierzwtomnie zycze zeby nie bylo..)ale to bylby moze powod zaprzestania jedzenia miesa z tym ze gdyby to bylo rzeczywiste zagrozenie to pewnie juz nawet nie mialby kto tego miesa jesc :wink:
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
Marcelka
Posty: 23
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: Sopot
Kontakt:

Post autor: Marcelka » wt 29 lis, 2005

Sorry za tą literówkę. Już poprawiłam :D Ach... czasem to aż żal mi tych ludzi i ich niewiedzy... :wink:

Awatar użytkownika
bojster
Posty: 825
Rejestracja: wt 15 cze, 2004
Lokalizacja: Neverwhere
Kontakt:

Post autor: bojster » wt 29 lis, 2005

Alispo pisze:szoku..no moze..np.bse+ptasia grypa+jeszcze jakas choroba ryb i swin koniecznie..albo najlepiej taka wszystkich gatunkow(ja zle zwierzwtomnie zycze zeby nie bylo..)ale to bylby moze powod zaprzestania jedzenia miesa z tym ze gdyby to bylo rzeczywiste zagrozenie to pewnie juz nawet nie mialby kto tego miesa jesc :wink:

To wszystko daje do myślenia co bardziej rozgarniętych, ale na opornych zadziałałoby jedynie przeniesienie tej/tych epidemii na ludzi. Dopiero gdyby komuś rodzina wymarła po schabowym, zrozumiałby, że to nie jest właściwe. Miejmy nadzieję, że jednak zrozumieją wcześniej i uda się tego uniknąć.

Wicia
Posty: 442
Rejestracja: ndz 30 sty, 2005
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Wicia » wt 29 lis, 2005

Marcelka pisze:"Jak człowiek by nie zabiłał zwierząt to one by się rzucały na człowieka"


A czy druhna drużynowa preferuje kotlety z rotwailera ? :wink:
Obrazek

Posty: 2380
Rejestracja: pt 07 sty, 2005
Lokalizacja: op
Kontakt:

Post autor: » wt 29 lis, 2005

Wicia pisze:A czy druhna drużynowa preferuje kotlety z rotwailera ? Wink

:lol:

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » śr 30 lis, 2005

prosze mi tu bez strereotypow na temat ras psow :wink:
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

murraya

Post autor: murraya » sob 03 gru, 2005

Niestety musimy jeszcze dłuuuugo poczekać. Popatrzcie od ilu lat trąbi się wszędzie i przkonuje ludzi że palenie szkodzi zdrowiu, ale oni i tak palą, bo po prostu lubia smak papierosów (poza tym czesto trują osoby niepalące). Ale nasza chora cywilizacja ma swoje własne prawa, a ludzie są uparci i trudno im przemówic do rozsądku. Co z junk food, alkoholizmem itp itd, wszystko to wytwory cywilizacji zachodu. W sumie to jak kogoś od pieluchy uczono że mięsko jest zdrowe i trzeba jej jeść, to trudno się dziwić że on, jako "dorosły" człowiek broni tego, choćby to była najgłupsz rzecz pod słońcem. Takie dziwne reguły kanony zachowań (okaleczanie kobiet w afryce, i wiele wiele innych zachowań niehumanitarnych, tyle cierpienia) Niestety lubujemy sie w stereotypach. Dziwni jesteśmy my ludzie.... Niektórym jednak się udaje uciec od tego wszystkiego i zaczynamy znów żyć tak jak powinniśmy żyć........

ODPOWIEDZ