Transporty do rzeźni i dziecko

Powiedzmy to sobie szczerze: nie wszyscy ludzie są wegetarianami. Jak radzimy sobie w kontaktach z wszystkożernymi?
Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » śr 07 mar, 2007

Moze za wczesnie lub zbyt dokladnie poznala prawde?

P.S.jak postepujecie z zabawkami?jest teraz sporo roznych ksiazeczek itp. w stylu farma, czy wsadzanie do lodowki roznych rzeczy,w tym miesa,ostatnio widzialam sklep rybny :roll:
omijacie takie wynalazki?czy tlumaczycie,a moze nie zwracacie uwagi poki nie rozumie jeszcze tak duzo?
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

alcia
Posty: 1749
Rejestracja: pt 28 paź, 2005
Lokalizacja: z www.bezkropkowiec.pl
Kontakt:

Post autor: alcia » czw 08 mar, 2007

Alispo pisze:Moze za wczesnie lub zbyt dokladnie poznala prawde?

Nie wiem.. Kiedy było by w sam raz? Juz dawno spytała co to jest, widząc zdjęcie w gazetce reklamowej; odpowiedziałam, że mięso. Mimo, że miała niecałe półtora roku, zapamiętała i zawsze to powtarzała widząc gdziekolwiek takie zdjęcie (lub stoisko w sklepie). A skoro później zaczęła pytać co to jest mięso, to odpowiedziałam. Bez wgłębiania się w szczegóły, ale szczerze. I cieszyłam się, że pyta, bo wolałabym, żeby miała odpowiednie podejście do tego typu "pokarmów", gdyby ktoś życzliwy zechciał ją czymś poczęstować.
Ale nie poznała prawdy zbyt dokładnie jak na wiek.. Ona tak na prawdę tego nie rozumie, tak tylko klepie bez wyczucia co usłyszała. Bardzo jej to siadło, bo kocha zwierzatka, naprawdę mocno się nimi pasjonuje i zrozumiała, że mięso, to jakaś krzywda zwierząt - ale nie wie zupełnie na czym ona polega, nie wnika.
Ja tam jestem zadowolona, że nie muszę się martwić ewentualnym dokarmianiem, teraz tylko będę musiała trochę popracowac nad jej taktem..
Alispo pisze:omijacie takie wynalazki?czy tlumaczycie,a moze nie zwracacie uwagi poki nie rozumie jeszcze tak duzo?

ja omijam, choc czasem się trafiają mimo wszystko.. Np. kupiłam kiedyś książeczkę o chorym kotku, a tam jedna strona z wielkim obrazkiem przedstawiającym zastawiony po brzegi mięsnymi "smakołykami" stół. Nie chcę robić schizów na tym punkcie, myślę, że powinna się uczyć odbierać jakoś te rzeczy, przecież prawie wszyscy to jedzą i często będzie miała z tym styczność. Ale mimo to mnie odrzuca jak widzę ta kartkę i czuję się niezręcznie... Dotychczas ją olewała i nie zadawała żadnych pytań. Jak zacznie, może będzie to okazja do uświadomienia jej, że inni jedzą inaczej... zobaczymy.

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » czw 08 mar, 2007

alcia, ale w bajce o kotku tak było ;) Poza tym kotki jedzą mięso, a my nie musimy ;)

Humbak
Posty: 1171
Rejestracja: śr 02 sie, 2006

Post autor: Humbak » czw 08 mar, 2007

kasienka pisze:w bajce o kotku tak było

potwierdzam :lol:
A w bajkach jakie teraz wypuściła 'GW' z Afryki (takie ze zdjęciami kapuścińskiego) są nawet takie które opowiadają o łapaniu i jedzeniu szczurów i myszy i to przez ludzi... no ale chyba natalię ta wersja posiłku nie korci :mrgreen:

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » wt 13 mar, 2007

kasienka pisze:alcia, ale w bajce o kotku tak było ;) Poza tym kotki jedzą mięso, a my nie musimy ;)

kotki tez niekoniecznie musza;) ale tu chyba chodzilo o czlowiecze typu kielbasy,nie wiem,w kazdym razie ble :lol:
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

sebusel
Posty: 224
Rejestracja: śr 06 gru, 2006
Lokalizacja: Poznań

Post autor: sebusel » wt 13 mar, 2007

Alispo pisze:kotki tez niekoniecznie musza;)

Alispo, nasze kotki wybierają karmę wegetariańską, mamy taką miseczkę podwójna i w jednej części są zwykłe chrupki, whiskas albo kitekat, a obok wege to zawsze najpierw zjadają wege, a te zwykłe to ewentualnie jak są nadal głodne.
Obrazek

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » wt 13 mar, 2007

No to madre koty,bo whiskas czy kitekat to mega swinstwo,radze zmienic na cos zw sredniej polki co namniej..moim to wszystko jedno- vege,nie-vege,byle duzo,niestety..bo moja mama jest z tych co przelewaja milosc do miski :?
chyba zboczylismy z tematu :wink:
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

ODPOWIEDZ