Surowe znaczy zdrowe

Prosimy o podawanie źródła tekstu.
ODPOWIEDZ
tomek
Posty: 458
Rejestracja: sob 22 paź, 2005
Lokalizacja: http://bezkropkowiec.pl

Surowe znaczy zdrowe

Post autor: tomek » pt 29 wrz, 2006

Jedzenie wszystkiego na surowo!? Co prawda wegetarianie i weganie żywią się roślinami, ale spożywają je w różnej postaci. Tymczasem zwolennicy najnowszego trendu nie gotują warzyw ani owoców, nie kupują przetwarzanych produktów (konserwy, sosy).
Rośliny koniecznie muszą pochodzić z ekologicznych upraw (najlepiej z własnego ogródka). Taka dieta jest najmodniejsza i tak odżywiają się: Alicia Silverstone, Demi Moore, Pierce Brosnan, Edward Norton, Sting. Czy mają rację, pałaszując wszystko na surowo?


Nie wylewaj witamin

Dlaczego zwolennicy nowej mody nie gotują warzyw? David Wolfe, autor słynnej w USA książki „Jeść, by zachować urodę”, który zrezygnował z gotowania 11 lat temu i dziś żywi się głównie koktajlami ze świeżych owoców i warzyw oraz pestkami dyni, na stronie: www.davidwolfe.com tłumaczy: „Człowiek jest jedynym stworzeniem na kuli ziemskiej, które gotuje warzywa. Wszystkie zwierzęta jedzą to, co świeże i surowe”. – Faktem jest, że temperatura powyżej 50°C niszczy lub uszkadza część związków bioaktywnych, które znajdują się w roślinach – mówi Dorota Rumowska, technolog żywienia. Zwolennicy mody na surowe warzywa tłumaczą: „Gdy rozgotujemy kalafiora, witaminy przechodzą do wody i są po prostu razem z nią wylewane”. Według nich gotowanie niszczy enzymy, które pomagają w odpowiednim trawieniu i wchłanianiu pożywienia. To może być przyczyną otyłości cywilizowanego świata. Przeciwnicy tej teorii twierdzą, że nasz organizm jest wyposażony również we własne enzymy, które potrafią sobie poradzić z przetwarzaniem posiłków.

Może suplementy?

Jeśli podczas gotowania, a nawet mrożenia i konserwowania, warzywa i owoce tracą korzystne dla nas substancje, to może wystarczy łykanie suplementów? Specjaliści twierdzą, że nasz organizm najlepiej przyswaja witaminy z naturalnych produktów. Odkryto bowiem, że związki występujące w warzywach i owocach potrafią się wspierać. Jeszcze nie znamy wszystkich optymalnych połączeń, ale wiemy np., że dobrze jest połączyć witaminy A i E. Natomiast działanie witamin E i C wzmacnia się w towarzystwie selenu. Takie informacje są przydatne, jeśli robimy np. sałatkę, w której znajdą się m.in. ziarna, olej i papryka. – Wtedy przyswoimy więcej cennych składników, niż gdy łykniemy wyizolowane w syntetyczny sposób witaminy z apteki – twierdzi Dorota Rumowska. – Polecam też suplementację naturalną. W sklepach ze zdrową żywnością można kupić specjalne sproszkowane ekologiczne owoce i warzywa. Dosypuje się je do posiłków.

całość artykułu na stronie http://zdrowie.onet.pl/2658,1360600,3,,,surowe_znaczy_zdrowe,dartykuly.html

Izzi
Posty: 632
Rejestracja: śr 05 lip, 2006
Lokalizacja: M-ów

Post autor: Izzi » pt 29 wrz, 2006

tomek pisze:W sklepach ze zdrową żywnością można kupić specjalne sproszkowane ekologiczne owoce i warzywa. Dosypuje się je do posiłków.

:wink:
..nie dla mnie takie nowosci :mrgreen:
Ostatnio zmieniony pt 29 wrz, 2006 przez Izzi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mangusta
Site Admin
Posty: 1670
Rejestracja: sob 06 kwie, 2002
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mangusta » pt 29 wrz, 2006

tomek pisze:„Człowiek jest jedynym stworzeniem na kuli ziemskiej, które gotuje warzywa. Wszystkie zwierzęta jedzą to, co świeże i surowe”

Pragnę też podkreślić, że człowiek jest jedynym stworzeniem na kuli ziemskiej, które korzysta z internetu. Pan Wolfe, chcąc być konsekwentny, powinien natychmiast zamknąć swoją stronę, bo jej istnienie jest takie niezwierzęce.

Mógłbym oczywiście napisać coś jeszcze o tym, że dzięki obróbce termicznej możemy dużo efektywniej gospodarować zasobami żywności, bo nie każdy ma za oknem sad ze świeżymi owocami przez cały rok, ale przecież wszyscy o tym wiedzą :wink:

Roza
Posty: 133
Rejestracja: pn 23 sty, 2006
Lokalizacja: Borzęcin Duży
Kontakt:

Post autor: Roza » pt 29 wrz, 2006

U mnie w kuchni jest ok 60% surowizny ( w tym kiszonki). Latem zdecydowanie wiecej a zimą mniej. Ja mam sad za oknem :wink:
I to nam słuzy. Jestm zwolennikiem surowej żywnosci. Uwazam ,ze surowe jedzenie powinno dominować w codziennym menu. Powinno się je tez odpowiednio przygotowac, np dodając rozgrzewajace przyprawy a surówki można lekko podgrzać, mleczka owocowe, kiełkowe, orzechowe i soki warzywne tez ( do 40C).

Humbak
Posty: 1171
Rejestracja: śr 02 sie, 2006

Post autor: Humbak » pt 29 wrz, 2006

Nie będę jadła surowych buraków. Po prostu nie :lol:
A po gotowaniu wiele potraw jest łatwiejstrawne.

Awatar użytkownika
Ewa
Posty: 1014
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005
Lokalizacja: Kiełczów/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ewa » sob 30 wrz, 2006

Ciekawe jak zjeść ziemniaki na surowo...
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » sob 30 wrz, 2006

Ewa pisze:ziemniaki na surowo...

może pod postacią soku z ziemniaka(w niektórych knajpach tak nazywają piwo z colą ;) ) :lol:

Dominika
Posty: 368
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Post autor: Dominika » sob 30 wrz, 2006

Ewa pisze:Ciekawe jak zjeść ziemniaki na surowo...


No, swego czasu widziałam (nie-próbowałam :idea: ) sporo przepisów.

Chyba sie boję :wink:
<img src="http://b2.lilypie.com/vfEFp2.png" alt="Lilypie 2nd Birthday Ticker" border="0" width="400" height="80" />

adriane
Posty: 415
Rejestracja: wt 13 sty, 2004
Lokalizacja: Irlandia

Post autor: adriane » sob 30 wrz, 2006

Humbak pisze:Nie będę jadła surowych buraków. Po prostu nie


Niezła jest sałatka z tartych lub krojonych w cienkie plastry surowych buraków, cebuli i jabłek. Z olejem i cytrynką :)

[ Dodano: Sob 30 Wrz, 2006 ]
tomek pisze:Wszystkie zwierzęta jedzą to, co świeże i surowe”.


A mój pies chyba jest już cywilizacyjnie zdegenerowany, bo surowych warzyw wcale nie chce jeść, zaś ugotowane to zje nawet selera i pietruszkę :lol:

majaja
Posty: 667
Rejestracja: czw 10 lut, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: majaja » pn 16 paź, 2006

To odwrotnie niż moja suka. Uwielbia surowe ziemniaki i paprykę, gotowaną marchewkę trzeba kroić na małe kawałki, bo inaczej nie zje

Mirka
Posty: 366
Rejestracja: pt 05 lis, 2004
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Mirka » wt 31 paź, 2006

Maciek pisze:Pragnę też podkreślić, że człowiek jest jedynym stworzeniem na kuli ziemskiej, które korzysta z internetu

Przewrotne i nie na temat

Humbak
Posty: 1171
Rejestracja: śr 02 sie, 2006

Post autor: Humbak » wt 31 paź, 2006

Mirka pisze:Maciek napisał/a: Pragnę też podkreślić, że człowiek jest jedynym stworzeniem na kuli ziemskiej, które korzysta z internetu
Przewrotne i nie na temat

Hmm... dla mnie bardzo na temat. Osobiście trochę nużą mnie przekonywania niektórych wegetarian, że powinnam być jak słoń, żyrafa, kura, świnia i nie wiem co jeszcze, a z każdej mam wziąć to, co jest zgodne z duchem wege... :roll:

A nie mogę byc taką zwykłą wegetarianką-człowiekiem, który po prostu nie je mięsa, bo w dzisiejszej dobie jest ono szkodliwe? Nie widzę tez powodu by iść za argumentem co do podobieństwa do neandertalczyka, zgodnie z którym mam jeść mięso, i to mięso jeść. Jak będę żyła w takich warunkach zjem. Ale nie żyję, w tych moich mięso jest niezdrowe i tyle.

Nie potrzebuję świń, krów, orłów, neandertalczyków i ludzi pierwotnych by mówić ludziom, że chcę być zdrowa na tyle, na ile mój styl życia i status pozwalają.

zygfryda
Posty: 8
Rejestracja: ndz 22 gru, 2013
miejscowosc: warszawa

Re: Surowe znaczy zdrowe

Post autor: zygfryda » ndz 22 gru, 2013

Ja uwielbiam surowe marchewki i kalafiora,czasami brokuła też chapnę;)

ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość