przeziębienie u karmiącej mamy

W tej części forum zapraszamy do podejmowania tematów związanych z pierwszymi trzema latami życia dziecka.
ODPOWIEDZ
Marcela
Posty: 123
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006
Lokalizacja: lubelskie

przeziębienie u karmiącej mamy

Post autor: Marcela » pn 07 maja, 2007

Kochani, rozchorowałam się. Nie wiem jakim cudem , bo nie chorowałam już dłuuuugo. Karmię piersią 3 miesięczną córeczkę. Jak mogę sobie pomóc? Macie jakieś sopsoby? Cebula, cytrusy, czosnek i takie tam odpadają z oczywistych względów (karmienie).
Wypiłam herbatkę z róży i lipy ale ciągle boli mnie gardło, ucho i generalnie jedna połowa głowy. Jak pójdę do lekarza to pewnie dostanę jakieś niby "bezpieczne" leki a wolałabym jednak tego uniknąć. Co robić? Czy moja córeczka też będzie chora? Zdarzyło wam się przeziębienie w czasie karmienia?

puszczyk
Posty: 1849
Rejestracja: wt 28 paź, 2003
Lokalizacja: posen

Post autor: puszczyk » pn 07 maja, 2007

Właśnie miałam lekką infekcję (ból gardła, katar) i pomogło mi nacieranie Argolem (równie dobrze może być każda inna ziołowa nalewka) i płukanie gardła szałwią, a na katar tzw. parówki z ziół (np. rumianek, tymianek, szałwia, lipa).

alcia
Posty: 1749
Rejestracja: pt 28 paź, 2005
Lokalizacja: z www.bezkropkowiec.pl
Kontakt:

Post autor: alcia » pn 07 maja, 2007

Mi się zdarzało przeziębienie w czasie karmienia, ale moja mała nigdy się nie zaraziła (pewnie właśnie dzięki karmieniu :) )
Gardło możesz jeszcze płukać wodą z solą. A przeziębienie i samo szybko przejdzie...

Awatar użytkownika
agnieszkaw-d
Posty: 84
Rejestracja: sob 14 kwie, 2007
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Post autor: agnieszkaw-d » pn 07 maja, 2007

puszczyk pisze:płukanie gardła szałwią,

alcia pisze:Gardło możesz jeszcze płukać wodą z solą.

Ja też stosowałam te metody i odniosły skutek! Piłam jeszcze herbatę z sokiem malinowym, ale jeśli go jeszcze nie piłaś w czasie karmienia to ostrożnie go wprowadzaj, bo podobno dzieciaczki niektóre nie tolerują go(ja go piłam jak Marcelina miała 3 miesiące i było OK).
Na ból ucha można stosować kwiatek GERANIUM. Zwijasz listek i wkładasz do ucha(Moja mama stosuje)!
Dużo zdrowia!!! :smile:
P.S. Ja byłam chora dwa razy jak karmiłam, miałam39 gorączki i M. się nie zaraziła!!!
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
pao
Posty: 627
Rejestracja: śr 06 kwie, 2005
Lokalizacja: szczecin
Kontakt:

Post autor: pao » pn 07 maja, 2007

mnie ise nie zdarzyło, lae ja w ogóle nie choruje.

ale przeziębienie ma jeden plus: przeciwciała są w mleku zatem mała raczej wzmocni swoją odporność niż sie rozchoruje, no chyba że będziesz jej kichać czy kaszleć w nos ;)

zatem nie ma powodu do paniki, a tylko trzeba ostrożność zachować i leczyć sie bezpiecznie dla maluszka, najlepiej bez chemii :)

Ania D.
Posty: 1415
Rejestracja: śr 10 mar, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: Ania D. » pn 07 maja, 2007

Ja nie chorowałam w czasie karmienia, ale kiedyś pomagały mi płukania gardła (możę być sól, może być woda utleniona, ale ja jej nigdy nie tolerowałam, może być szałwia), co najmniej kilka razy dziennie. Jeśli masz katar, to polecam roztarty kawałek czosnku włożony do watki i trzymany w nosie, działa doskonale, pomagał mi tez na bolące uszy, wkładany w watce do ucha (miałam w ciąży zapalenie ucha, udało mi się na szczęście bez antybiotyku). Czosnek musi być dobre owinięty, by nie dotykał śluzówki nosa. Mozna robić sobie inhalacje (szałwia, rumianek), ale po niej koniecznie trzeba się położyć do łóżka, by się dodatkowo nie doprawić. Do tego do jedzenia kasza jaglana.
Może jesteś zmęczona lub zestresowana i stąd ten spadek odporności. Szybkiego powrotu do zdrowia życzę!

malina
Posty: 1121
Rejestracja: śr 11 sty, 2006
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: malina » pn 07 maja, 2007

Marcela pisze:Cebula, cytrusy, czosnek i takie tam odpadają z oczywistych względów (karmienie).

Ja w czasie karmienia cały czas jadłam czosnek i cebule,nie było problemow.

agnieszkaw-d pisze:Piłam jeszcze herbatę z sokiem malinowym, ale jeśli go jeszcze nie piłaś w czasie karmienia to ostrożnie go wprowadzaj, bo podobno dzieciaczki niektóre nie tolerują go

Nie słyszałam o tym,czemu tak ma byc??Mysle,ze sok malinowy to dobre wyjscie,jest bogaty w witaminy(Piłam tez podczas karmienia,tesciowa regularnie dostarcza nam zapasy soku z gospodarstwa eko,jest tłoczony na zimno - rewelacja)

ja tez polecam płukanie gardła,sprobowałabym tez czosnku - na razie mała ilosc wyciscieta na kanapke(powinno polezec kilka minut,wtedy uwalnia sie wiecej bakteriobojczych zwiazkow) i dłuuugo gryzc.

alcia
Posty: 1749
Rejestracja: pt 28 paź, 2005
Lokalizacja: z www.bezkropkowiec.pl
Kontakt:

Post autor: alcia » pn 07 maja, 2007

malina pisze:Ja w czasie karmienia cały czas jadłam czosnek i cebule,nie było problemow.

To miałaś szczęście, ja nie mogłam przez kilka m-cy... :)

Marcela
Posty: 123
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: Marcela » wt 08 maja, 2007

Dzięki, kochane jesteście!

Wasz Sklep
Posty: 5
Rejestracja: pt 31 gru, 2010
miejscowosc: Warszawa

Re: przeziębienie u karmiącej mamy

Post autor: Wasz Sklep » pt 31 gru, 2010

Na uodpornienie i wzmocnienie organizu dobry jest sok z brzozy, pierzda, miód z pyłkiem kwiatowym.
A na przeziębienie miód z imbirem. Możesz to dostać w Wasz Sklep Zdrowa Tradycyjna i Ekologiczna ul. Modlińska 310/312 Fort Piontek i Koszykowa 20 Warszawa www.aszsklep.com.pl

ODPOWIEDZ