MMR II

W tej części forum zapraszamy do podejmowania tematów związanych z pierwszymi trzema latami życia dziecka.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » czw 30 lis, 2006

neoaferatu pisze:Kasieńka, w Niemczech nie ma obowiązkowych szczepień, więc nie istnieje też żaden kalendarz szczepień obowiązkowych.

dziękuję :)

Awatar użytkownika
sous_sol
Posty: 740
Rejestracja: ndz 15 sty, 2006
Lokalizacja: bezkropkowiec.pl bez kropki:)

Post autor: sous_sol » pt 01 gru, 2006

Czy doktor Ziembowski moze wystawić zwolnienie ze szczepienia? Czy będzie ono respektowane w przychodni i przez Snepid?
Forum bez dyktatury? Sam/sama zobacz: www.bezkropkowiec.pl

puszczyk
Posty: 1849
Rejestracja: wt 28 paź, 2003
Lokalizacja: posen

Post autor: puszczyk » pt 01 gru, 2006

Jest internistą i kardiologiem. neo pisała, że zaświadczenie może wystawić neurolog.

neoaferatu
Posty: 622
Rejestracja: pn 08 maja, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: neoaferatu » pn 04 gru, 2006

Sous Sol, dr Z jest internistą i kardiologiem, ale może coś napisać o alergiach, no i jeszcze może coś doradzić w kwestii szczepień.

Lilka
Posty: 129
Rejestracja: czw 23 lut, 2006
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Post autor: Lilka » pn 04 gru, 2006

Dzięki Neo,
chyba jednak odpuszczę sobie tą WZW B, nie będę ryzykować. Do Wroclawia do lekarza polecanego przez Ciebie jechać mi się nie chce, bo za daleko, a na szczęście wydaje mi się, ze ewentualne powikładnia po tej jednej szczepionce zostały bardzo złagodzone homeopatią i teraz to są już tylko moje wymysły (Jaśminka nie należy do dużych dzieci, ale rośnie i zarówno psychicznie, fizycznie jak i emocjonalnie rozwija się wzorowo).

Nie szczepiłam jeszcze na DTP i miałam zamiar zrobić to teraz, ale cały czas się wahałam i decyzję, m.in. pomogla mi podjąc nasza homeopatka, mówiac, że jeśli już chcemy szczepić (otwarcie nie odradzała, ale ze sposobu jaki mówiła wnioskuję, że jest w ogóle przeciw), to na wiosne, a nie teraz zimą. Wiec jak nie teraz, to juz raczej w ogóle nie, bo zagrożenie tą chorobą jest chyba najwieksze zimą własnie.

Pozdrawiamy!
:)

neoaferatu
Posty: 622
Rejestracja: pn 08 maja, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: neoaferatu » pn 04 gru, 2006

Dr Z przyjmuje w Swarzędzu k. Poznania, więc ja też mam do niego niezły kawałek. Rzeczywiście homeopatia jest dobra i mi też się sprawdza.

Cytrynka
Posty: 192
Rejestracja: wt 28 gru, 2004
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Post autor: Cytrynka » pt 22 gru, 2006

Ludki
Martwię się.
Mój Adaś miał w środę szczepienia (5 ukłuć): pneumococcal conjugate (niem wiem, jak to przetłumaczyć), hepatitis B, Hib, Polio, błonnica, tężec i pertussis (krztusiec?). Od środy miewa gorączkę. Wczoraj w nocy koło 23 miał 38.7, dziś o 6 rano 38.6.
Nie jestem pewna czy starsze dzieci miały kiedyś powikłania. Pielęgniarka uprzedzała mnie, że może wystąpić gorączka. Lekarka powiedziała mi, że nie używają szczepionek zawierających rtęć, a jeśli już to zawsze pytają o zgodę rodziców.
Dałam synkowi Tylenol (przeciwgorączkowy), porobiłam trochę chłodnych okładów na czoło i gorączka spada. Za dwa miesiące czekają go 4 szczepienia, a ja nie wiem co robić. Boję się nie szczepić i obawiam się szczepień. Adaś jest troszkę nerwowy a jak chcę go nakarmić to wygina się w łuk i chwilę potrwa zanim zacznie ssać (choć tak już miewał, lekarka stwierdziła u niego refluks, który ma minąć).
Pozdrawiam
Przeziębiona Cytrynka

[ Dodano: Pią 22 Gru, 2006 ]
Proszę napiszcie coś do mnie. Teraz czekam na telefon od pielęgniarki (dzwoniłam do przychodni). Aha, Adaś troszkę kichał i kasłał, ale lekarze tu twierdzą, że lekkie przeziębienie nie przeszkadza w szczepieniu.

Lilka
Posty: 129
Rejestracja: czw 23 lut, 2006
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Post autor: Lilka » pt 22 gru, 2006

A czego oczekujesz? Pocieszenia, ze nie martw się, na pewno nic mu nie będzie?
2-miesięczne dziecko dostaje mega dawkę najróżniejszych szczepionek, nigdy bym się nie zdecydowała na to wszystko razem! Nawet jesli boisz sie nie szczepic to dlaczego ładujesz to w niego wszystko naraz???
Jedyne co można teraz doradzić to homeopatia, koneicznie wybierz się do dobrego homeopaty, ktory przepisze Ci leki odtruwające.

[ Dodano: 22-12-06, 20:02 ]
I w dodatku taki maluszek przeziębiony... Jak może lekarz stwierdzic ze to nic takiego??? Jesli dziecko pokasłuje i ma katar to znaczy że uklad odpornosciowy własnie toczy walkę z wirusem, jak można go jeszcze obciązac szczepieniem???
Przepraszam, ale strasznie się zdenerwowalam.

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » pt 22 gru, 2006

Cytrynka, mam nadzieję, że wszystko będzie ok, ale faktycznie, dawka szczepień jednorazowo oszałamiająca...Dlaczego tak wszystko na raz??? Ja bym Zuzi nie zaszczepiła, gdyby miała katar, niech sobie lekarze mówią, co chcą, ale moim zdaniem, jak są jakiekolwiek symptomy infekcji, to nie można szczepić. Myślę, że oni tak mówią, bo chcą mieć pacjenta "z głowy". Czy w US szczepienia są obowiązkowe? Jeśli będziesz szczepić później, to może lepiej rozłożyć te szczepienia w czasie.

Cytrynka
Posty: 192
Rejestracja: wt 28 gru, 2004
Lokalizacja: USA
Kontakt:

Post autor: Cytrynka » pt 22 gru, 2006

Dominik też miał taki zestaw i wszystko było ok. Z tego co wiem, ja tu nie bardzo mogę odmówić zaszczepienia dziecka. Dzwonili do mnie z przychodni i powiedzieli, że wszystko jest ok, że część dzieci tak reaguje...i że mam dawać tylenol. Jeśli nie przejdzie do poniedziałku, dzwonić.

[ Dodano: Pią 22 Gru, 2006 ]
Oni tutaj mają taki cykl szczepień, na Florydzie mieli szczepienia co miesiąc a tutaj szczepią tak. Adaś teraz śpi i chyba już nie ma gorączki. Tutaj (WA) dzieci w drugim miesiącu życia dostają najwięcej szczepień. W czwartym będą 4. A ja naprawdę nie wiem jaką decyzję podjąć. Nie sądzę, że lekarka robi tyle szczepień w złej wierze, bo po pierwsze sama ma małe dzieci, po drugie na pewno nie chciałaby mieć sprawy w sądzie. Mam do niej zastrzeżenia (ale ja generalnie często mam zastrzeżenia do lekarzy), moja koleżanka też lekarka twierdzi, że to świetny pediatra.
Do dupy, sama nie wiem, jestem chora i kiepsko mi się myśli

[ Dodano: Pią 22 Gru, 2006 ]
Co do kataru to ja nie jestem pewna czy go faktycznie ma, bo pociąga nosem jedynie nad ranem, to chyba mleko, które czasem mu się cofa.

Awatar użytkownika
honey
Posty: 494
Rejestracja: ndz 22 sie, 2004
Lokalizacja: ham-eryka land
Kontakt:

Post autor: honey » pt 22 gru, 2006

po pierwsze lilka troche grzeczniej prosze..
cytrynka ma swojego pedriatre i jezeli on\ona zdecydowala ze mozna dziecko zaszczepic to znaczy ze mozna...no chyba ze jestes lekarzem i wiesz lepiej na odleglosc...??/ cytrynke podjela decyzje szczepienia dzieci jak 99,9 procent ludzi w tym kraju..to jej decyzje ..jezeli ty masz inne zdanie twoja sprawa..twoje dzieci..kazdy ponosi odpowiedzialnosc za to co robi.. szczepionki daje sie systematycznie i w opowiednim czasie ..przynajmniej w usa tak sie robi ..
cytrynka chyba rzeczywiscie ma braki jezykowe..bo nikt z drugiej strony nie moze nakazac ci szczepienia dziecka..jezeli jednak zdecydujesz ze nie chcesz.. lub nie chcesz w danym momencie to po prostu powiedz ..jeszcze za to nie bija....czytaj co pisza na ulotkach o szczepieniach i skutkach..goraczka jest jednym z nich...jak cie cos niepokoi po co czekasz z tym ...nastepnego dnia idziesz do lekarza.. przeciez to twoje trzecie dziecko ..kobieto.. wsiadasz w samochod i jedziesz ..przeciez dziecko z goraczka przyjma ..to nie kraje trzeciego swiata.. nie badz dupa wolowa..dbaj o swoje..
widze w tobie typ panikary...
jak cie cos niepokoi powtarzam jeszcze raz idz do lekarza...po co siedzisz w domu obgryzasz paznokcie i zastanawiasz sie....tutaj na forum nikt nie rozwiaze twoich problemow w taki sposob..dobrymi radami wybrukowane jest pieklo..

Awatar użytkownika
Ewa
Posty: 1014
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005
Lokalizacja: Kiełczów/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ewa » pt 22 gru, 2006

Nawet jeżeli mały nie ma kataru, to fakt Twojego przeziębienia powinien być wystarczającym powodem do odroczenia szczepienia. Zawsze w przypadku jakiegokolwiek szczepienia byłam pytana, czy nikt z domowników nie jest chory.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » pt 22 gru, 2006

honey pisze:po pierwsze lilka troche grzeczniej prosze..

i kto to mowi :wink:
ale dobra-PEACE :wink:
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
honey
Posty: 494
Rejestracja: ndz 22 sie, 2004
Lokalizacja: ham-eryka land
Kontakt:

Post autor: honey » pt 22 gru, 2006

:mrgreen:

k.leee
Posty: 422
Rejestracja: czw 15 cze, 2006
Lokalizacja: stąd

Post autor: k.leee » pt 22 gru, 2006

Honey ,sam często nie używam interpunkcji i dużych liter w necie ale chyba nie w takich ilościach jak Ty. Ciężko się to czyta.

ODPOWIEDZ