MMR II

W tej części forum zapraszamy do podejmowania tematów związanych z pierwszymi trzema latami życia dziecka.
ODPOWIEDZ
Marcela
Posty: 123
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006
Lokalizacja: lubelskie

Post autor: Marcela » sob 25 lis, 2006

Dziewczyny a co to znaczy "szzepionka pełnokomórkowa"?

neoaferatu
Posty: 622
Rejestracja: pn 08 maja, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: neoaferatu » sob 25 lis, 2006

To nie jest aktualny kalendarz szczepień, gruźlicę obecnie podają tylko raz zgodnie z wytycznymi WHO.

[ Dodano: Sob 25 Lis, 2006 ]
Szczepionka pełnokomórkowa zawiera cały patogen czyli całego wirusa lub bakterię. Teoretycznie są odmiany szczepionek pełnokomórkowych martwych i żywych, w praktyce martwy wirus bardzo często okazuje się żywy i piekielnie zjadliwy.

Lilka
Posty: 129
Rejestracja: czw 23 lut, 2006
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Post autor: Lilka » pn 27 lis, 2006

Ja MMR nie szczepiłam i nie mam zamiaru. Czytając takie historie jak tu opisane aż mnie dreszcz przechodzi i płakac się chce na głupota lekarzy...

Przy okazji chcialam sie podpiac z pytaniem, bo wydaje mi sie, że są tu osoby zorientowane w temacie. Podejrzewam, ze szczepienie na WZW B mogło w jakimś stopniu uszkodzić jelita Jaśminki (dostała dwie dawki, obie wywołały problemy ze strony przewodu pokarmowego, zwłaszcza ta pierwsza), jak mogę to sprawdzić??? Jakie badania powinnismy zrobic i gdzie (odpłatnie, bo nie chcę czekać). Teraz mija pół roku od drugiej dawki i lekarka namawia mnie na ostatnią, bo jak mówi, tamte sie zmarnują, ale ja się boję. Czy można gdzieś zrobic badania przeciwciał WZWB, bo może po tych dwoch dawkach Jasminka ma już dość dobrą odporność? I czy faktycznei jak nei zaszczepimy na ostatnią dawkę, to tamte dwie będą bez sensu?

neoaferatu
Posty: 622
Rejestracja: pn 08 maja, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: neoaferatu » pn 27 lis, 2006

Lilka poziom zewnętrznych przeciwciał wyprodukowanych po zaszczepieniu dziecka niestety nie ma żadnego związku z jego uodpornieniem na daną chorobę. Naukowcy nie zaobserwowali żadnego sensownego związku pomiędzy poziomem przeciwciał a odpowiedzią immunologiczną na zetknięcie się z daną chorobą. Nie udowodniono skuteczności żadnej szczepionki. Obserwuje się natomiast że osoby nieszczepione chorują na daną chorobę lżej i zdrowiej i oczywiście nie mają zadnych skutków ubocznych po zaszczepieniu, bo się nie szczepią. Są masowe epidemie krztuśca wśród zaszczepionych dzieci i odziwo te niezaszczepione przechodzą go z reguły lżej. Pewnie mają system immunologiczny nie uszkodzony szczepieniami!!!

magdusia
Posty: 816
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: trojmiasto

Post autor: magdusia » wt 28 lis, 2006

Lilka, a ja myślałam że Jaśminka była szczepiona tylko raz po porodzie,co się stało że zdecydowałaś się szczepić ją dalej?
Obrazek Nadia 11.10.2003
Strach i wiara nie mieszczą się w jednym sercu.

Lilka
Posty: 129
Rejestracja: czw 23 lut, 2006
Lokalizacja: W-wa
Kontakt:

Post autor: Lilka » wt 28 lis, 2006

magdusia pisze:Lilka, a ja myślałam że Jaśminka była szczepiona tylko raz po porodzie,co się stało że zdecydowałaś się szczepić ją dalej?


Zdecydowalam szczepic na WZW B, jak juz dostala w szpitalu pierwszą dawkę i polio (pierwszą dawke dostala w wielku 11 m-cy, drugą miesiąc temu). Teraz mam dylemat z DTP no i tą WZW B... Skłaniam się ku nieszczepieniu w ogóle na DTP ale potwornie boję sie tego krztuśca...

[ Dodano: 28-11-06, 12:11 ]
O, przepraszam, pokręciłam trochę. Jaśminka WZW B dostala w szpitalu i potem jak miała 4 m-ce i po tej drugiej dawce wystąpily bardzo niedobre objawy ze strony ukladu pokarmowego. W wieku 3 tyg. dostala mega wysypki, więc to też najprawdopodobniej po 1. dawce szczepionki - w szpitalu. Tak czy inaczej minął własnie rok od tej drugiej dawki i pielegniarka w przychodni mowi, ze przepadnie, jak teraz nie zaszczepimy.
Chciałabym bardzo zbadać jej te jelita, ale nie wiem co dokladnie.

malina
Posty: 1121
Rejestracja: śr 11 sty, 2006
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: malina » wt 28 lis, 2006

neoaferatu pisze:Są masowe epidemie krztuśca wśród zaszczepionych dzieci i odziwo te niezaszczepione przechodzą go z reguły lżej


neoaferatu pisze:Obserwuje się natomiast że osoby nieszczepione chorują na daną chorobę lżej i zdrowiej



Neo,a skad masz takie informacje??Kto przeprowadził takie badania??
Malina&ZuObrazek

magdusia
Posty: 816
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: trojmiasto

Post autor: magdusia » wt 28 lis, 2006

Chciałabym bardzo zbadać jej te jelita, ale nie wiem co dokladnie.

to może wizyta u gastroenterologa?Ja byłam z Nadią z powodu jej alergii i słabego przyrotu wagi i wzrostu.
Obrazek Nadia 11.10.2003
Strach i wiara nie mieszczą się w jednym sercu.

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » wt 28 lis, 2006

malina pisze:neoaferatu napisał/a:
Są masowe epidemie krztuśca wśród zaszczepionych dzieci

jak dzwoniłam do sanepidu, to pani mi powiedziała, że w tym roku w Poznaniu było ponad 100zachorowań(wśród szczepionych dzieci)ale że przechodzą ja lżej dlatego warto szczepić. Ja tam nie wiem, ale to dziwne, skoro szczepionki maja uodparniać, to czemu te dzieci chorują? Wciskała mi też, że wszelkie powikłania, ba nawet zachorowania na dana chorobę po szczepieniu, nie maja z tym szczepieniem żadnego związku, że to zwykły zbieg okoliczności 8O Na przykład podała mi znajomego, który właśnie miał się zaszczepić jutro na grypę, ale coś mu wypadło i następnego dnia się rozchorował, a gdyby się był zaszczepił, to na pewno by mówili, że ta choroba to przez szczepionkę 8O

adriane
Posty: 415
Rejestracja: wt 13 sty, 2004
Lokalizacja: Irlandia

Post autor: adriane » wt 28 lis, 2006

Ja mogę jako przykład przedstawić tu historię mojego męża, choć z przed wielu lat ;) Został zaszczepiony na odrę i po 2 tygodniach miał odrę, a jakby tego było mało po mięsiącu znowu miał odrę ( 40 stopni gorączki, wysypka itd.). Wszystko jest dokładnie zapisane w książeczce zdrowia.

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » wt 28 lis, 2006

Tak mnie ciekawi, czy ktoś ma może kalendarz obowiązkowych szczepień u naszych sąsiadów, chociażby Niemców, Czechów? Jak to wygląda w innych krajach niedaleko? Czy szczepienia są obowiązkowe, czym się szczepi i na co? Jeśli np. Niemcy nie szczepią obowiązkowo na krztusiec, to dla mnie to byłby duży argument przeciw temu szczepieniu...

Awatar użytkownika
pepper
Posty: 1319
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Kells, Irlandia
Kontakt:

Post autor: pepper » wt 28 lis, 2006

adriane pisze:JWszystko jest dokładnie zapisane w książeczce zdrowia.

A myślałem, że dobrze ją ukryłem :)

neoaferatu
Posty: 622
Rejestracja: pn 08 maja, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: neoaferatu » śr 29 lis, 2006

Lilka każda szczepionka jest bez sensu. Gadanie że któraś przepadnie to manipulacja twoimi emocjami, bo jak coś przepadnie to trzeba coś koniecznie ratować, jejku. Daj Boże żeby szczepionki przepadały i dzieci były zdrowsze! Dr Michał Ziembowski bez trudu sprawdzi jakie obciążenia poszczepienne ma twoje dziecko, a co ważniejsze potrafi od razu je leczyć. Radziłabym ci pojechać do niego jak najszybciej. Te reakcje jelitowe są bardzo charakterystyczne dla poszczepiennych uszkodzeń. Mają je praktycznie wszystkie dzieci z autyzmem załatwione przez szczepionki. Do szkoły, do której chodzą Michałek i Pawełek, jest przynoszona dziewczynka, którą nazywamy Dziewczynką Z Gałązką, bo trzyma w rączce zawsze jakiegoś badylka i macha sobie przed oczkami. Była zupełnie zdrowa do dnia, w którym troskliwa lekarka podała jej trzecią dawkę DPT.

[ Dodano: Sro 29 Lis, 2006 ]
Kasieńka, w Niemczech nie ma obowiązkowych szczepień, więc nie istnieje też żaden kalendarz szczepień obowiązkowych.

[ Dodano: Sro 29 Lis, 2006 ]
Adriane właśnie czytałam o tym, że dzieci zaszczepione na odrę przechodzą ją w dziwny sposób jest to o wiele groźniejsza wtedy zjadliwa choroba przebiegająca z komplikacjami. U wielu zaszczepionych dzieci naukowcy odkryli szczep ze szczepionki głęboko wżarty w jelita i wywołujący nawet po latach negatywne objawy ze strony układu pokarmowego i odpornościowego.

malina
Posty: 1121
Rejestracja: śr 11 sty, 2006
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: malina » śr 29 lis, 2006

malina pisze:neoaferatu napisał/a:
Są masowe epidemie krztuśca wśród zaszczepionych dzieci i odziwo te niezaszczepione przechodzą go z reguły lżej


neoaferatu napisał/a:
Obserwuje się natomiast że osoby nieszczepione chorują na daną chorobę lżej i zdrowiej



Neo,a skad masz takie informacje??Kto przeprowadził takie badania??



A ja ponawiam swoje pytania,Neo.
Malina&ZuObrazek

neoaferatu
Posty: 622
Rejestracja: pn 08 maja, 2006
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: neoaferatu » śr 29 lis, 2006

Malina, o epidemii krztuśca na Pomorzu w zeszłym roku pisało kilka gazet. Autorzy artykułów stawiali pytanie:dlaczego masowo chorują zaszczepione dzieci? O sposobie przechorowania choroby czytałam w książce Szczepienia ukrywane fakty, mówili mi o tym uczciwi lekarze. O bardzo ciężkim przebiegu wszczepionego szczepionką polio i wszczepionej odry czytałam też w kilku innych książeczkach. Na własnych i znajomych dzieciach widziałam jak lekko dziecko choruje na świnkę, różyczkę, odrę, a jak tragicznie i licznie wyglądają skutki szczepień. Widziałam dziecko zaszczepione w pełni na krztuśca i konające na niego w szpitalu a obok moją córeczkę zdrowo kaszlącą też chorą na krztuśca, ale nieszczepioną na niego. Znajoma zaszczepiona na polio natychmiast na to zachorowała, utrzymano ją aparaturą przy życiu, potem latami matka ją rehabilitowała. A co to za nazwa wirusowe zapalenie opon mózgowych? Kto zgadnie? Dawniej nazywało się to poszczepienne polio. Lekarze nawet matce nie mówią, że dziecko ma poszczepienną chorobę i do statystyki wpisują ogólnie wirusowe zapalenie opon mózgowych. Naokoło pełno też dzieci alergicznych, coraz więcej ma nowotwory, coraz więcej ma autyzm, coraz więcej dzieci ma dysleksję, coraz więcej szczepionek dzieci dostają.

ODPOWIEDZ