Zgrzytanie zębami ?!

W tej części forum zapraszamy do podejmowania tematów związanych z pierwszymi trzema latami życia dziecka.
ODPOWIEDZ
orenda
Posty: 392
Rejestracja: pt 09 gru, 2005
Lokalizacja: Toruń

Zgrzytanie zębami ?!

Post autor: orenda » czw 15 cze, 2006

Nie wiem co myśleć o zgrzytaniu zębami przez Liwię (a ma ich już sporo)... Czy to tylko zabawa czy oznaka czegoś niedobrego? Wiecie coś na ten temat? Wasze dzieciątka zrzytały zębami na poczatku?

alcia
Posty: 1749
Rejestracja: pt 28 paź, 2005
Lokalizacja: z www.bezkropkowiec.pl
Kontakt:

Post autor: alcia » czw 15 cze, 2006

Znalezione pzrez google (tutaj: http://www.aloe.com.pl/sieczka/article_ ... cles_id=43)

Przyczyny:

stres i zdenerwowanie,
nieprawidłowe ułożenie zębów szczęki i żuchwy,
według niektórych lekarzy przyczyną mogą być owsice (pasożyty).
Proponowane leczenie:
Należy stworzyć nowe przyzwyczajenia - trzymanie w ciągu dnia zamkniętych ust, lecz rozdzielonych zębów. Niektórzy lekarze proponują przed pójściem spać powolne jedzenie marchewki lub jabłka. Pomoże to spalić energię nagromadzoną w ciągu dnia i spokojnie spać, mniej zgrzytając zębami. Kontroluj stres.

orenda
Posty: 392
Rejestracja: pt 09 gru, 2005
Lokalizacja: Toruń

Post autor: orenda » czw 15 cze, 2006

Dzięki alcia, ale ona zgrzyta w ciagu dnia zupełnie świadomie, mam wrażenie, że jakby sprawdzała co tam ma w buzi, ale to tylko wrażenie. A
BRUKSIZM (ZGRZYTANIE ZĘBAMI)
jest problemem Piotra :roll:

malina
Posty: 1121
Rejestracja: śr 11 sty, 2006
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: malina » czw 15 cze, 2006

Zuzia tez miała taka jazde-zgrzytneła raz i jak zobaczyła moja reakcje9nienawidze tego odgłosu) to bardzo ja to ubawiło i zaczeło sie :roll: ...Robiła tak kilka,kilkanascie razy dziennie tak jak piszesz,zupełnie swiadomie.Po kilku,czy kilkunastu dniach jak udało mi sie nie zwracac uwagi na ten dzwiek ,przestała.
Malina&ZuObrazek

Posty: 2380
Rejestracja: pt 07 sty, 2005
Lokalizacja: op
Kontakt:

Post autor: » czw 15 cze, 2006

ja też się kilka razy spotkałam ze stwierdzeniem, ze przyczyną są pasożyty. Ale być moze chodziło tylko o zgrzytanie nocne.

Awatar użytkownika
AGULA
Posty: 189
Rejestracja: pn 18 kwie, 2005
Lokalizacja: Jastrzębie Zdrój

Post autor: AGULA » pt 16 cze, 2006

ań pisze:ja też się kilka razy spotkałam ze stwierdzeniem, ze przyczyną są pasożyty. Ale być moze chodziło tylko o zgrzytanie nocne.

Tak, ja znam właśnie taką wersję.

bodi
Posty: 365
Rejestracja: pt 12 lis, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: bodi » śr 21 cze, 2006

Jagoda ma dziesięć miesięcy,osiem zębów i też zgrzyta... zaczęło się niedawno, nigdy w nocy, i raczej wtedy, kiedy jest czymś zaaferowana- robi wtedy taką zaciętą minę i właśnie zgrzyta. Jakoś do tej pory się tym nie martwiłam, mając nadzieję, że po prostu samo przejdzie:)

orenda
Posty: 392
Rejestracja: pt 09 gru, 2005
Lokalizacja: Toruń

Post autor: orenda » czw 22 cze, 2006

U nas powoli przechodzi, już sporadycznie zgrzyta, jak jej się przypomni, że ma zęby :)

bajka
Posty: 851
Rejestracja: sob 18 wrz, 2004
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: bajka » czw 08 lut, 2007

Gabrysia ostatnio w ciągu dnia bardzo często zgrzyta zębami. Moja tłumaczenie i odwracanie uwagi nie bardzo skutkują. Wydaje mi się, że mój stres się na niej odbija :( Staram się jak mogę panować nad sobą, bo ona ma ogólnie trudny okres ostatnio, ale czasem wysiadam. Nerwus ze mnie :oops: mam nadzieję, że to zgrzytanie jej przejdzie, bo jest okropne...
Obrazek

malina
Posty: 1121
Rejestracja: śr 11 sty, 2006
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: malina » czw 08 lut, 2007

bajka pisze:Wydaje mi się, że mój stres się na niej odbija Sad Staram się jak mogę panować nad sobą, bo ona ma ogólnie trudny okres ostatnio, ale czasem wysiadam. Nerwus ze mnie Embarassed


A to bardzo mozliwe - obserwowałam to u siebie ostatnio.Miałam masakryczna sesje(14 egz i zal :roll: ) i praktycznie co dwa dni cos miałam wiec siedziałam przez ponad 2 tyg nocami.Przemeczenie,stres u mnie sprawiały(choc starałam sie przy Zu ich nie okazywac),ze
w tym okresie była tak marudzaca,nastawiaona na 'nie' itd jak nigdy.Dzieciaki to swietnie wszystko wyczuwaja,niestety.Sesja sie skonczyła i przeszło jak reka odjał.Za tydzien mam do zdania warunek i mam nadzieje,ze sie znowu nie zacznie...
Bajka,pij meliske :wink:
Malina&ZuObrazek

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » czw 08 lut, 2007

bajka, może Ci robi na złość? Zuzia czasem tak ma, choć powody pewnie podobne ;)

Zaproponowałabym Ci babskie wyjście na piwko, ale piwka nie mogę i o wyjściu nawet nie myślę, bo ciągle marzę tylko o łóżku...Ale jak tylko mi trochę przejdzie to się szykuj na plotuchy ;) Trochę się odstresujesz :mrgreen:

Chcę się zapisać w końcu na jogę, co myślisz, może też byś się skusiła, czy z kasą za kiepsko? Trochę się wstydam, bo jestem strasznie sztywna, ale sama w domu nie mogę się zmobilizować...

bajka
Posty: 851
Rejestracja: sob 18 wrz, 2004
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: bajka » czw 08 lut, 2007

kasienka pisze:bajka, może Ci robi na złość?


Wcale bym się nie zdziwiła...dziś w nocy ostawiła niezły hard core. darła sie jakieś pół godziiny, chciała ogladać Krecika :wink: A tak serio, to masakra... Krzyczała też- jesteś brzydka i głupia, mamo :|

kasienka pisze:Zaproponowałabym Ci babskie wyjście na piwko, ale piwka nie mogę i o wyjściu nawet nie myślę, bo ciągle marzę tylko o łóżku...Ale jak tylko mi trochę przejdzie to się szykuj na plotuchy Wink Trochę się odstresujesz Mr. Green

Oj, z przyjemnościa! :D
kasienka pisze:Chcę się zapisać w końcu na jogę, co myślisz, może też byś się skusiła, czy z kasą za kiepsko?

Skusiałabym się, ale na razie z kasą padaka :(
Obrazek

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » czw 08 lut, 2007

bajka pisze:Skusiałabym się, ale na razie z kasą padaka

u nas tez kiepścizna, ale chyba jednak muszę, bo sama się nie zmobilizuję, a już czuję te bóle w kręgosłupie od 4 miesiąca :roll: Poza tym muszę się jednak trochę rozciągnąć tu i tam...Z resztą rezygnujemy z Zuzi zajęć jednych więc akurat styknie...

Humbak
Posty: 1171
Rejestracja: śr 02 sie, 2006

Post autor: Humbak » pt 09 lut, 2007

bajka pisze:Krzyczała też- jesteś brzydka i głupia, mamo

Bajko, a to chyba standard, nie ma się czym przejmować... u nas bywa czasami jeszcze 'idź sobie, nie lubię cię, zostaw mnie, nie dotykaj mnie, nie słucham cię' i coś czego nie cierpię czyli ja do niej mówię a ona zatyka uszy i krzyczy 'nie słucham nic nie słyszę'...

dobrze że nie rzucają talerzami :wink:

Awatar użytkownika
honey
Posty: 494
Rejestracja: ndz 22 sie, 2004
Lokalizacja: ham-eryka land
Kontakt:

Post autor: honey » pt 09 lut, 2007

moje dziecko tez zgrzytalo zebami ..i nie mialo zadnych pasozytow....zdaza mu sie to jeszcze czasami ..ale baardzo zadko
pomoglo czeste mycie zebow...proste a jednak skuteczne ..zadnej magii w tym nie bylo..
Obrazek

ODPOWIEDZ