Jakie mleko po roczku?

W tej części forum zapraszamy do podejmowania tematów związanych z pierwszymi trzema latami życia dziecka.
rena
Posty: 241
Rejestracja: czw 10 mar, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Jakie mleko po roczku?

Post autor: rena » pt 05 sty, 2007

Ronka jeszcze jest caly czas na cycu, ale wydaje mi sie, ze mam juz tego pokarmu niewiele. Zreszta chcialabym jej urozmaicic sniadania i kolacje i tak sobie pomyslalam, zeby wpowadzic jej jakies mleko, np. z platkami sniadaniowymi. Tylko jakie polecacie? Czy sa jakies mleka modyfikowane godne uwagi? Czy raczej szukac ryzowego, sojowego etc? Zakupilam kiedys taki napoj ryzowy w proszku (w zwylkym srebrnym opakowaniu), ale jest na nim napisane, ze podawac od trzeciego roku zycia.
Obrazek

Obrazek

orenda
Posty: 392
Rejestracja: pt 09 gru, 2005
Lokalizacja: Toruń

Post autor: orenda » pt 05 sty, 2007

ja podawałam Liwii Hipp 3 lub Humana 3, obydwa są bez cukru krystalicznego. Teraz się wstrzymałam z podawaniem z uwagi na podejrzenie grzybicy.

alcia
Posty: 1749
Rejestracja: pt 28 paź, 2005
Lokalizacja: z www.bezkropkowiec.pl
Kontakt:

Post autor: alcia » sob 06 sty, 2007

Ja czasem używam dla Kaji (siebie ztresztą też) bebiko sojowe 1. Ale nie uważam, że podawanie jakiegokolwiek mleka jest konieczne, zwłaszcza, jak kobieta karmi jeszcze piersią.

malina
Posty: 1121
Rejestracja: śr 11 sty, 2006
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: malina » sob 06 sty, 2007

My uzywamy mleka sojowego Isomi(jest dodatkowo wzbogacone w wapn,a przepisał je Klemarczyk bo Zuza nie je nabiału).Mała pije po obudzeniu i wieczorem lub na kolacje dostaje zrobiona na nim kaszke.Duza puszka kosztuje 15zł,a na recepte(mozesz powiedziec pediatrze,ze dziecko ma skaze białkowa) jest 50% znizki)
Malina&ZuObrazek

Awatar użytkownika
sous_sol
Posty: 740
Rejestracja: ndz 15 sty, 2006
Lokalizacja: bezkropkowiec.pl bez kropki:)

Post autor: sous_sol » sob 06 sty, 2007

A czy wogóle trzeba dawać jakieś mleko? Nawet się nad tym nie zastanawiałam. Wolałabym uniknąć modyfikowanego krowiego...
Forum bez dyktatury? Sam/sama zobacz: www.bezkropkowiec.pl

visel
Posty: 36
Rejestracja: wt 19 gru, 2006
Lokalizacja: mazury

Post autor: visel » sob 06 sty, 2007

krowie mleko jak sama nazwa mowi jest dla krow.
masz kilka wariantow(jesli dziecku w tym wieku mozna podawac inne"mleka")
1:sojowe(mam na mysli te sypkie-sa z niezla tablica mendlejewa)
2:ryzowe
3:z platkow owsianych
4:z migdalow(moze byc ciezkostrawne)

orenda
Posty: 392
Rejestracja: pt 09 gru, 2005
Lokalizacja: Toruń

Post autor: orenda » sob 06 sty, 2007

malina pisze:mleka sojowego Isomi


A gdzie je kupujesz? w aptece? Myślę właśnie o czymś sojowym. Jest to mleko przeznaczone powyżej roku?

malina
Posty: 1121
Rejestracja: śr 11 sty, 2006
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: malina » sob 06 sty, 2007

A gdzie je kupujesz? w aptece? Myślę właśnie o czymś sojowym. Jest to mleko przeznaczone powyżej roku?


Mozna je dostac tylko w aptece,mozna go uzywac po 6 msc zycia.

[ Dodano: Sob 06 Sty, 2007 ]
przy pełnej odpłatnosci puszka 400g kosztuje 15 zł
Malina&ZuObrazek

Awatar użytkownika
sous_sol
Posty: 740
Rejestracja: ndz 15 sty, 2006
Lokalizacja: bezkropkowiec.pl bez kropki:)

Post autor: sous_sol » sob 06 sty, 2007

A jeśli Tymek codziennie je kaszkę ryżową, albo owsianą czy jest sens dodawać jeszcze do tego mleczka? Sojowego wolę nie używać ze względy na estrogeny.
Forum bez dyktatury? Sam/sama zobacz: www.bezkropkowiec.pl

malina
Posty: 1121
Rejestracja: śr 11 sty, 2006
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: malina » sob 06 sty, 2007

Sojowego wolę nie używać ze względy na estrogeny.


Ja czytałam wczesniej o tym i min Klemarczyk mowił mi to samo - ze jesli chodzi o mleko sojowe to nie ma sie czego obawiac i lek przed fitohormonami jest zupełnie bezpodstawny bo praktycznie ich tam nie ma
Malina&ZuObrazek

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » ndz 07 sty, 2007

A mnie ciekawi nadal jedna rzecz-czy jest w ogole u nas jakies weganskie mleko "dzieciece",bo nawet wegetarianskiego chyba nie spotkalam,ale pewnie sa...mam nadzieje..nie wiem czy czasem nie Bebilon soj.,bo wiem,ze jedna weganka ortodoksyjna go podawala :wink: ale wszedzie wciskaja co najmniej D3:/

a co do pytania Reny-ja tam spec nie jestem,ale tez mysle,ze nie ma sie co upierac przy mleku.w tym wieku juz rozne rzeczy mala moze jesc.
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

Awatar użytkownika
sous_sol
Posty: 740
Rejestracja: ndz 15 sty, 2006
Lokalizacja: bezkropkowiec.pl bez kropki:)

Post autor: sous_sol » ndz 07 sty, 2007

malina pisze:lek przed fitohormonami jest zupełnie bezpodstawny bo praktycznie ich tam nie ma

Tak samo jak cukru w kaszkach, które zaleca dzieciom żeby się podpasły :(
Forum bez dyktatury? Sam/sama zobacz: www.bezkropkowiec.pl

Nova
Posty: 111
Rejestracja: pn 22 maja, 2006
Lokalizacja: Tychy

Post autor: Nova » ndz 07 sty, 2007

Alispo pisze:a co do pytania Reny-ja tam spec nie jestem,ale tez mysle,ze nie ma sie co upierac przy mleku.w tym wieku juz rozne rzeczy mala moze jesc.

Dokładnie tak samo myślę...
czasami jak nie jestem czegos pewna to podglądam naturę :lol: no i wszystkie zwierzaki do jakiegoś momentu karmią swoje małe własnym mlekiem, a potem już koniec, taki piesek czy krówka mleka nie zobaczą :lol:
A pozatym uważam,że wszystko co przechodzi przez taśmę produkcyjną, lub jest wysoce przetworzone jak np.mleka w proszku nie jest zbyt dobre.
Obrazek

Awatar użytkownika
madziuniunia
Posty: 25
Rejestracja: sob 30 wrz, 2006
Lokalizacja: wrocław

Post autor: madziuniunia » ndz 07 sty, 2007

uwazam ze trzeba dawac mleko po roczku, bo z cyca jest juz za malo. mysle ze z cyca mleczko jest juz bardziej atrakcja samą w sobie a nie jedzeniem:). meczylam swoje cycki w wieku okolo roku jaska by uniknac mleka modyfikowanego, bo wiem ze jest wysoce prztworzone i czesto po nim zaczynaja sie alergie. ale juz nie mialam sily:) na laktator. pani doktror nasza wspanila nam zalecila, jako zrodlo wapnia i alternatywe dla tych cukrowych kaszek:
-platki z kefirem lub maslanka (jasiek je je od 10 miesiaca),
- platki z mlekiem ryzowym,
-platki z mlekiem migdalowym,
-platki z mlekiem owsianym.
mozna te mleka robic samemu lub kupic. ja raczej kupuje. te robione sa mniej smaczne, migdaly mi sie przypalaja czesto:). a kupione sa chyba ok, bo nic nie maja oprocz wody i np migdalow. soji oczywiscie unikam jak ognia. ze wzgledu na ryzyko alergii.

rena
Posty: 241
Rejestracja: czw 10 mar, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: rena » ndz 07 sty, 2007

Pytalam o mleko, bo wydaje mi sie to dobrym rozwiazaniem do urozmaicania sniadan i kolacji maluszkowi, ktory jeszcze nie jada zbytnio pokarmow stalych.
Moze po prostu mam zbyt mala wyobraznie co do roznorodnosci owych posilkow dla roczniaka. Ostatnio Ronka codziennie dostaje na sniadania i kolacje glownie kaszke manna orkiszowa na zmiane z jaglana z jablkiem i bananem (to standard u nas) lub z suszonymi owocami co kilka dni, ale te jada mniej chetnie.

Zreszta bedac w kolejnej ciazy moze byc u mnie roznie z karmieniem piersia. Moja ginekolozka powiedziala, ze nawet moge ja karmic dopoty, dopoki nie urodze kolejnego dzieciaczka. Ale jak pisalam wczesniej - wiadomo, ze roznie moze byc. Dlatego szukam ewentualnych alternatyw. Tylko nawet jakbym miala przestac ja karmic piersia to chyba bez sensu uczyc juz ponad roczne dziecko picia mleka z butelki? Nie znam sie w tych kwestiach, ale te mysli troche mi zaprzataja glowe ostatnimi czasy...
Obrazek

Obrazek

ODPOWIEDZ