Pieluszki materialowe

W tej części forum zapraszamy do podejmowania tematów związanych z pierwszymi trzema latami życia dziecka.
ODPOWIEDZ
dort.ds
Posty: 287
Rejestracja: wt 13 gru, 2005
Lokalizacja: Łęczna
Kontakt:

Post autor: dort.ds » wt 23 sty, 2007

witam po długiej przerwie - jakoś ostatnio nie starcza mi czasu na komputer :lol:
ale do rzeczy :)
mogę sie w 100% podpisać pod jaginką
Oskar jest praktycznie od samego początku na tetrowych (mam 30szt.) inie wyobrażam sobie żeby było inaczej - wcale nie jest ciążko ani drogo - moim zdanie pod względem finansowym wychodzi taniej - prania nie ma wcale tak więcej, a pamper swoje kosztuje
Obrazek

bodi
Posty: 365
Rejestracja: pt 12 lis, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: bodi » wt 23 sty, 2007

dzięki jaginka :D

Awatar użytkownika
jaginka
Posty: 361
Rejestracja: pn 07 sie, 2006
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Post autor: jaginka » wt 23 sty, 2007

dort.ds pisze:mogę sie w 100% podpisać pod jaginką

taaaaa, wiedziałam, że w kwestii przewijania pupy jestem mistrzynią :mrgreen:
Obrazek
<a href="http://lilypie.com"><img src="http://b2.lilypie.com/x7Pup2.png" alt="Lilypie 2nd Birthday Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a>

val06
Posty: 20
Rejestracja: wt 03 sty, 2006
Lokalizacja: niemcy

Post autor: val06 » wt 23 sty, 2007

Wedlug moich obliczen (a jestem wszak z Poznania :lol: ), wychodzi finansowo na korzysc materialowych. Bardzo duzo zalezy od nastawienia, bo wtedy chetniej sie np. powiesza wyprane pieluchy na sznurku, niz targa je z drogerii (w naszym przypadku).

Ale przed praniem w wodzie ze studni chyle bardzo nisko czolo...

bodi
Posty: 365
Rejestracja: pt 12 lis, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: bodi » wt 23 sty, 2007

val, nie tylko według twoich. wszystkie wyliczenia na które trafiłam w sieci, też są na korzyść wielorazówek (nawet uwzględniając koszty proszku, wody i prądu, a nawet wkładu pracy)

puszczyk
Posty: 1849
Rejestracja: wt 28 paź, 2003
Lokalizacja: posen

Post autor: puszczyk » śr 24 sty, 2007

Dziewczyny, a co z sikaniem w nocy. Weronika póki co budzi się dwa razy i wtedy ma zmieniane pieluchy, w czasie snu zdarza się mokra tetra? (to jest straszne, ale przez pieluchy jednorazowe nie zawsze wiem kiedy mała robi siku).
jaginka, prawie mnie przekonałaś. :lol:

Awatar użytkownika
jaginka
Posty: 361
Rejestracja: pn 07 sie, 2006
Lokalizacja: Legnica
Kontakt:

Post autor: jaginka » śr 24 sty, 2007

puszczyk pisze:Dziewczyny, a co z sikaniem w nocy.

jak już pisałam na noc zakładam pampera, bo rano po ciężarze pieluchy widzę, że tetra nie dałaby rady, żeby nie wiem jaka gruba była :lol: a Gaja jest taka zołza że b. łatwo się wybudza i przebieranie w nocy skończyłoby się niechybnie kolędowaniem przez następne trzy godziny :roll: dzieci w którymś tam wieku nabierają umiejętności niesikania przez noc, ale to jest oczywiście indywidualne i zależne od ilości pitego w nocy mleka. Pamiętam, że Kalinka będąca tylko na cycu w nocy, gdzieś około półtora roku już miała nad ranem suchą tetrę, i zsikiwała ją dopiero po całkowitym obudzeniu się, więc na całą noc wystarczała tylko jedna teterka i było sucho.
Obrazek
<a href="http://lilypie.com"><img src="http://b2.lilypie.com/x7Pup2.png" alt="Lilypie 2nd Birthday Ticker" border="0" width="400" height="80" /></a>

puszczyk
Posty: 1849
Rejestracja: wt 28 paź, 2003
Lokalizacja: posen

Post autor: puszczyk » śr 24 sty, 2007

jaginka pisze:jak już pisałam na noc zakładam pampera

Przepraszam, przeczytałam tylko końcówkę wątku. Dzięki za wyjaśnienie.

akuku
Posty: 33
Rejestracja: ndz 07 sty, 2007
Lokalizacja: Huby
Kontakt:

Post autor: akuku » pn 05 lut, 2007

Sprostowanie: Humbak ma racje - moltexy nie ulegają w 100% biodegradacji gdyż zawierają plastykowe przylepce i gumki, które wszakże można z niewielkim trudem usunąć i wóczas taka pielucha spokojnie może trafić na kompost... - aktualnie sami sprawdzamy ile czasu potrzeba jej na "zlanie się z podłożem". Ponadto owszem czerpiemy wode ze studni ale do prania używamy jej oczywiście po podgrzaniu dlatego reumatyzm nam nie straszny - ale oczywiście zdaję sobie sprawę z wyjątkowości naszej sytuacji i dlatego tę informacje chcialem aby była traktowana jako "na marginesie". Chodziło o to, że ze wszystkim można sobie poradzić jeśli się jest do tego przekonanym vel zdeterminowanym i ma się odpowiednią ilość czasu - wówczas z pewnością stopień ekologizacji naszego życia się podnosi - pozdrawiam i tych pieluszkowych (materiałowych i jednorazowych) i tych co z pieluszek już wyrośli - HEJ DOROŚLI!!!

rena
Posty: 241
Rejestracja: czw 10 mar, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: rena » wt 06 lut, 2007

puszczyk pisze:Dziewczyny, a co z sikaniem w nocy. Weronika póki co budzi się dwa razy i wtedy ma zmieniane pieluchy, w czasie snu zdarza się mokra tetra? (to jest straszne, ale przez pieluchy jednorazowe nie zawsze wiem kiedy mała robi siku).


Ja Ronke trzymalam na tetrach do pol roku. Przezornie wolalam owijac ja w takie pieluszki, bo od poczatku miala jakas alergie pupy od pampersow, ktora konczyla sie silnymi odparzeniami. Pozniej stalo sie to dla mnie (mysle, ze dla niej tez) nieco uciazliwe, bo bardzo czesto sikala, wiec czesto trzeba bylo zmieniac jej pieluszke (szczegolnie, jak wychodzilysmy gdzies na dluzej). Zaryzykowalam i sprobowalam samych pampersow - dalo rade:) Teraz zuzywam srednio 2 paczki pampersow w miesiacu, wiec nie sa to jakies olbrzymie koszty.

Co do nocnego sikania - Ronka czesto budzila sie na karmienie i za kazdym razem miala mokra pieluszke, ale ja bylam tak podniecona, ze w moim zyciu pojawila sie cudna dzidzia, ze bardzo czesto sama budzilam sie i sprawdzalam, czy ma mokro, wiec mysle, ze udawalo mi sie zapobiegac, zeby nie lezala w posikanej pieluszce ;)
Obrazek

Obrazek

Awatar użytkownika
sous_sol
Posty: 740
Rejestracja: ndz 15 sty, 2006
Lokalizacja: bezkropkowiec.pl bez kropki:)

Post autor: sous_sol » wt 06 lut, 2007

Tymek szybko spał już tylko w jednym pampku cała noc. Zasikanym na maxa, jakoś mu to nie przeszkadzało. Byleby cycek był na zawołanie :mrgreen:
Forum bez dyktatury? Sam/sama zobacz: www.bezkropkowiec.pl

ekodzieciak
Posty: 5
Rejestracja: pn 12 lut, 2007
Lokalizacja: francja
Kontakt:

pieluchy do prania

Post autor: ekodzieciak » pn 12 lut, 2007

Zapraszam was najepierw na moją stone, gdzie rozwijam temat pieluch do prania (wciąż go rozszerzając). www.ekodzieciak.pl

Niestety ma polskm rynku wciąż nie ma wyboru.

My używamy jednej z francuskich marek pieluch do prania: i jestem przekonana, iż wychodzi to ekologiczniej i taniej. Używając proszków podlegającyc biodegradacji, używając wody po kąpieli dziecka, piorąć jak najwięcej pieluch na raz, koszt nie jest wyższy niż kupowanie pampersow. A juz z pewnoscia bilans ekologiczny jest lepszy.

Fakt ze na zachodzie (ja odkylam pieluchy we Francji) uzywanie materialowych pieluch jest co raz bardziej rozpowszechnione i modne.

Dodatkowo sadze, iz zaczynajac uwywac pieluch do prania, zaczynamy se interesować innymi rzeczami dotyczązymi ekologii (jeśli nie bylo to na odwrot, ze ekologia przyciagnela nas do pieluch :-)

Pozdrawiam

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » pn 12 lut, 2007

ekodzieciak,
ot, wiesz, ze jest na forum, to znaczy może raczej pojawia się czasami magfr, też z Francji? ;)

ajanna
Posty: 54
Rejestracja: śr 20 gru, 2006
Lokalizacja: W-wa

Post autor: ajanna » czw 01 mar, 2007

val06: dzięki za poruszenie tematu pieluch - do tej pory nie udało mi się go na żadnych polskich stronach znaleźć :D

jaginka: absolutnie się z Tobą zgadzam w kwestii prania i prasowania tzn. nieprasowania :).

moją córkę próbowałam chować na pampersach - wtedy praktycznie nie było wyboru, ale szybko przekonałam się, że nie dość, że drogie, to jeszcze uczulają. potem znalazłam w jednym sklepie w W-wie jakieś pieluchy jednorazowe z królikiem - tańsze, nieuczulające i biodegradowalne w iluś tam procentach. ale dopiero, kiedy przyjaciele ze Szwecji opowiedzieli nam o wełnianych pieluchomajtkach i pomogli nam je zamówić nastąpił wielki przełom :D Weronika była już wtedy dość duża i b. ruchliwa, jadła też stałe pokarmy, ale te pieluchy były przebojem - spała w nich całą noc i raczkowała/chodziła po domu. zero uczuleń/odparzeń :D jednorazowe zostawiliśmy tylko na wyjścia lub awaryjne sytuacje - miała tylko 2 sztuki tych pieluchomajtek, bo były okropnie drogie - zwłaszcza na nasze studenckie kieszenie :roll:
teraz przeszukałam całą sieć w poszukiwaniu takich naturalnych "diaper covers" dla bliźniaków. i chociaż jesteśmy weganami zdecydowaliśmy się na wełniane :oops: . gdzieś tam co prawda pisali o konopnych "hempowych", ale nie udało mi się ich znaleźć w przyzwoitej cenie. na tetrę + plastik/folię bym się nie zdecydowała, bo myślę, że to byłoby dla skóry dzieci podobne do pieluch jednorazowych :cry:. nie znam prawie wcale niemieckiego, więc skupiłam się na UK i USA. ostatecznie wybrałam sklep w USA, bo akurat tam mieli fajne przeceny i cierpliwie odpowiadającą na moje maile sprzedawczynię :lol: mam tam założony koszyk, do którego stopniowo "wkładam" te wełniane pieluchomajtki dla chłopaków. planuję kupić 4-6 szt. na początek i do tego 40 szt. pieluch tetrowych - te ostatnie oczywiście w Polsce. acha, i muszę dodać, że cena nieporównywalna z tymi Popolini - tzn. te ostatnie są mega drogie moim zdaniem 8O!

a propos: czy ktoś z Was może polecić - naprawdę grube polskie pieluchy tetrowe?
Obrazek
Obrazek

bodi
Posty: 365
Rejestracja: pt 12 lis, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: bodi » czw 01 mar, 2007

ajanna, podrzucisz link do tego sklepu?

ODPOWIEDZ