Pytanie do rodziców nieszczepionych dzieci

W tej części forum zapraszamy do podejmowania tematów związanych z pierwszymi trzema latami życia dziecka.
alcia
Posty: 1749
Rejestracja: pt 28 paź, 2005
Lokalizacja: z www.bezkropkowiec.pl
Kontakt:

Post autor: alcia » czw 26 kwie, 2007

sebusel pisze:Ale czy na pewno mogą siłą zabrać dziecko, a co z prawami rodzicielskimi? Chyba najpierw sąd musiałby odebrać prawa rodzicielskie

No mogą, niestety. Nie wiem dlaczego, nie znam się na tym, tylko piszę jak to wygląda w praktyce. Sąd nei musiałby odebrać praw rodzicielskich, za to może to zrobić po niezastosowaniu się do wyroku (może nie od razu zabrać, ale np. ograniczyć - jedna z opcji koło kary grzywny i doprowadzenia). Nie wiem jakie działania są podejmowane najczęściej w takich przypadkach, bo u nas nie było takich przypadków.

Ja bym się tam przeszła do prokuratora na rozmowę, bo od niego wszystko zależy. Być może da się z nim jakoś dogadać, albo przynajmniej dowiedzieć, co zamiesza dalej z tą sprawą zrobić. Lepsze to niż siedziec i czekać na jakąś "niespodziankę".
sebusel pisze:Tak wymyślam, bo uważam, że nie ma sytuacji be z wyjścia i może dodać trochę otuchy Novej i innych rodzicom.

Ja też nie chcę straszyć, pytała, więc skoro mam możliwość się dowiedzieć, to odpowiadam. Lepiej chyba wiedzieć jakie są realia, bo można się na to nastawić i zacząć jakoś przeciwdziałać..
A też improwizując myślę, że jeśli lekarz w przypadku takiego doprowadzenia stwierdził by że szzcepionka nei może być podana, nie stawialiby żadnego oporu. Tylko pewnie marne szanse na taką reakcję lekarza. :roll:

Nova
Posty: 111
Rejestracja: pn 22 maja, 2006
Lokalizacja: Tychy

Post autor: Nova » czw 26 kwie, 2007

kasienka pisze:..Już widzę, co ta kuratorka w swojej notatce napisała...

Mogła napisać,że niekulturalna matka dziecka w samych majtkach, karmiąc piersią w niewysublimowany sposób okazywała swoje oburzenie , a ojciec dziecka pouczał ją tonem nieznoszącym sprzeciwu wśród porozrzucanych niedbale zabawek i odzieży obojga rodziców i dziecka :mrgreen:
Obrazek

alcia
Posty: 1749
Rejestracja: pt 28 paź, 2005
Lokalizacja: z www.bezkropkowiec.pl
Kontakt:

Post autor: alcia » czw 26 kwie, 2007

Nova pisze:ale chyba wcześniej powinni mnie poinformować,że sprawa trafiła do prokuratora?

nie musisz być o niczym informowana. Ale nie pisałam, że jakaś sprawa gdzieś trafia, po prostu będą sprawdzać czy się zastosowałaś do nakazu i dalej działać, jeśli nie.. (kurcze, nie znam tego słownictwa prawniczego/sądowniczego..... może czasem coś źle określam)

Nova
Posty: 111
Rejestracja: pn 22 maja, 2006
Lokalizacja: Tychy

Post autor: Nova » czw 26 kwie, 2007

Dzięki alcia! Mam prawie jasność, choć trudno się z tą paranoją pogodzić... Jutro udam się do sądu, może czegoś się dowiem.
Jak sobie próbuje wyobrazić sytuację,że mi siłą zabierają Amkę i chcą jej zrobić krzywdę to mi się słabo robi :evil:
Po moim trupie :evil: musi być jakieś wyjście.
Obrazek

Awatar użytkownika
Ewa
Posty: 1014
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005
Lokalizacja: Kiełczów/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ewa » pt 27 kwie, 2007

Nova pisze:ciekawe czy ja mogę mieć do nich wgląd?

W sądzie masz prawo wglądu do akt własnej sprawy.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » pt 27 kwie, 2007

Nova pisze:Mogła napisać,że niekulturalna matka dziecka w samych majtkach, karmiąc piersią w niewysublimowany sposób okazywała swoje oburzenie , a ojciec dziecka pouczał ją tonem nieznoszącym sprzeciwu wśród porozrzucanych niedbale zabawek i odzieży obojga rodziców i dziecka

no przechlapane... :mrgreen:
Trzymam kciuki, niestety nie umiem pomóc w tej sytuacji...paranoja...

malina
Posty: 1121
Rejestracja: śr 11 sty, 2006
Lokalizacja: gdansk
Kontakt:

Post autor: malina » pt 27 kwie, 2007

Nova pisze:niekulturalna matka dziecka w samych majtkach, karmiąc piersią w niewysublimowany sposób okazywała swoje oburzenie , a ojciec dziecka pouczał ją tonem nieznoszącym sprzeciwu wśród porozrzucanych niedbale zabawek i odzieży obojga rodziców i dziecka :mrgreen:


:mrgreen: Tylko pewnie nie ojciec,a konkubent matki :lol:

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » pt 27 kwie, 2007

malina pisze:Tylko pewnie nie ojciec,a konkubent matki

to koniec... :mrgreen:

Nova
Posty: 111
Rejestracja: pn 22 maja, 2006
Lokalizacja: Tychy

Post autor: Nova » śr 02 maja, 2007

Dzisiaj odebrałam pismo z SANEPID-u o wszczęciu sprawy z urzędu za uchylanie się od obowiązku szczepień :sad:
Czyli prawdopodobnie będzie teraz sprawa karna... Czyli Matriks nęka mnie już z dwóch stron, co śmieszne,niezależnie od siebie.
Mam ochotę spakować Malutką i uciec gdzieś daleko...
Siedzę przed monitorem i beczę bo słów mi brakuje, nie potrafię sklecić paru zdań do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Mam taki mętlik w głowie,wydaje mi się,że nikt mnie nie rozumie... Rodzina ma mnie za wariatkę i pewnie by odetchnęli gdyby w końcu siłą zaszczepili mi dziecko...żadnego wsparcia, znikąd pomocy...Ale się rozmemłałam... :-(
Obrazek

adriane
Posty: 415
Rejestracja: wt 13 sty, 2004
Lokalizacja: Irlandia

Post autor: adriane » śr 02 maja, 2007

:grin:
Ostatnio zmieniony pn 30 mar, 2009 przez adriane, łącznie zmieniany 2 razy.

Nova
Posty: 111
Rejestracja: pn 22 maja, 2006
Lokalizacja: Tychy

Post autor: Nova » śr 02 maja, 2007

Taką opcję też rozważałam.Jedynie neurolog może wystawić takie oświadczenie "na stałe". A niestety Amka musiałaby mieć założoną kartę, historię choroby itp... Po prostu muszę wziąć się w garść i napisać do tego Strasburga. Straszne mam złości na ten kraj, lekarzy, urzędasów :527: :534: :twisted: :evil:
Obrazek

tomek
Posty: 458
Rejestracja: sob 22 paź, 2005
Lokalizacja: http://bezkropkowiec.pl

Post autor: tomek » śr 02 maja, 2007

Uff, przeczytałem dzisiaj cały ten watek w paru etapach. W sumie to zajęło mi to chyba ponad godzinę. I chciałbym się tu odnieść do dwóch kwestii prawnych.

1. Skąd wiadomo, że prawo unijne nakazuje państwom członkowskim dobrowolność w kwestii szczepień? Jest jakaś dyrektywa o tym mówiąca? W całym tym wątku nikt nie podał żadnego linka czy jakiegoś innego źródła, które mogłoby to potwierdzić. Prawo polskie zaś, póki co, mówi o obowiązkowych szczepieniach ochronnych.

2. Do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu można składać skargi w sprawie naruszenia ratyfikowanej przez Polskę Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, i to dopiero po wyczerpaniu krajowej, sądowej procedury odwoławczej. W przypadku Novej powstaje pytanie czy obowiązek szczepień narusza jakieś prawa człowieka? Być może trybunał w Strasburgu wydawał już jakieś orzeczenia w podobnych sprawach. Problemem może być też to, że Nova nie odwoływała się od sądowej decyzji nakazującej zaszczepienie dziecka.

alcia
Posty: 1749
Rejestracja: pt 28 paź, 2005
Lokalizacja: z www.bezkropkowiec.pl
Kontakt:

Post autor: alcia » śr 02 maja, 2007

Nova, strasznie mi przykro że masz takie problemy :(
Chciałabym jakoś pomóc, ale nie wiem jak.

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » wt 08 maja, 2007

nostri, każdy pewnie chciałby to wiedzieć, ale czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie? Jeszcze się nie spotkałam z takową :roll:

Śliczna Twoja Gabi i wcale nie wygląda na 3 tygodniowego dzieciaczka...Wygląda bardzo dorośle :wink:

alcia
Posty: 1749
Rejestracja: pt 28 paź, 2005
Lokalizacja: z www.bezkropkowiec.pl
Kontakt:

Post autor: alcia » wt 08 maja, 2007

nostri pisze:nawet szczatkowych informacji nie ma ? zaszczepione dziecko rozsiewa wirusa tydzien ? dwa ? miesiac ?

No niestety ja też w różnych źródłach spotykałam się z informacjami nt. efektu satelity (czyli właśnie zarażania wszystkich wokół dziecka zaszczepionego na Polio) - ale nie kojarzę żadnych przedziałów czasowych :( A szkoda, też bym wolała wiedzieć jak to wygląda.

Ale raczej takie dzieci zarażają osoby z najbliższego otoczenia (rodzina), więc może przydało by się w miarę możliwości stronić od zbyt bliskich kontaktów z innymi niemowlakami, czy dziećmi starszymi świeżo zaszczepionymi (tak do miesiąca, dwóch.., nie wiem sama..)?

ODPOWIEDZ