odparzenia

W tej części forum zapraszamy do podejmowania tematów związanych z pierwszymi trzema latami życia dziecka.
Awatar użytkownika
Ewa
Posty: 1014
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005
Lokalizacja: Kiełczów/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ewa » pn 30 kwie, 2007

malina pisze:Wyleczył ja dopiero Bepanthen

Ja właśnie tej maści używam. Zarówno kiedyś u Gabryśka, jak i teraz u Nataniela. Działa rewelacyjnie.
ObrazekObrazek

rena
Posty: 241
Rejestracja: czw 10 mar, 2005
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: rena » pn 30 kwie, 2007

U mnie doskonale sprawdzal sie Sudocrem. Ronka dostala odparzen jeszcze w szpitalu po prorodzie, okazalo sie, ze z powodu Pampersow, ktore byly nasaczone wlasnie jakims balsamem (zreszta duzo kobiet narzekalo/narzeka na Pampersy). Zmienilam wiec pieluchy, zaczelam sotoswac Sudocrem - troche pomoglo, ale jednak nie calkowicie. Dopiero jak zaczelam stosowac tetry (tak do pol roku) to problem calkowicie zniknal.

Ja sie podlacze pod temat, bo mam teraz podobna sytuacje. Od jakichs juz 3ch tygodni probuje wyleczyc Ronke z pieluszkowego zapalenia pupy. Sudocrem juz chyba przestal dzialac, probowalam Alantanu, oczywiscie zmiana pampersow, czeste przewijanie (co 1,5-2h) etc. Na nic. Lekarka w koncu polecila mi taka masc Pentacrem, ale chyba nadal zadnych efektow nie widac, a moze nawet jest gorzej - juz sama nie potrafie tego okreslic. Trudno mi nie zakladac Ronce pampersa, bo ona duzo sika (tzn. malo, ale czesto), a w mieszkaniu nie jest tak cieplo, zeby mogla latac na golasa. Troche boje sie eksperymentowac i probowac nowych sposobow, bo to naprawde juz nie za ciekawie wyglada. W miare dobrze wyglada to po nocy, mimo, ze w nocy pieluszek jej nie zmieniam. Dopiero w ciagu dnia to znow zaczyna sie paprac. No i co robic? Zaryzykowac jednak np. stosowanie maki lub innych domowych sposobow?
Obrazek

Obrazek

dort.ds
Posty: 287
Rejestracja: wt 13 gru, 2005
Lokalizacja: Łęczna
Kontakt:

Post autor: dort.ds » pn 30 kwie, 2007

nam lekarz odradzał sudokrem przy ostrzejszym zaczerwienieu - bo ma działanie wysuszające, to pewnie tem alkohol o którym pisała malina

ja polecam mąke ziemniaczaną i oliwę z oliwek - tylko nie równocześnie ;-)
gdy Oskarek często chodzi w pampersach to zazwyczaj robią mu się zaczerwienienia (próbowałam już różne rodzaje pieluch i zawsze jest tak samo) - wtedy przy każdej zmianie pieluchy smaruje go oliwą z oliwek i ładnie po tym mu się goi
Obrazek

agnieszka
Posty: 1230
Rejestracja: wt 16 wrz, 2003
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: agnieszka » pn 30 kwie, 2007

temat się rozwija więc przepiszę skład (mogą być błędy ale może ktoś skoryguje)
na kartce jest tak:
Sal. 3% Acidi borici
Lanolini
Vaselini flavi
ae od 100,0
m f mg


robiąc receptowo wychodzi około 6 zł bez dużo drożej
Obrazek

Awatar użytkownika
marysia
Posty: 390
Rejestracja: czw 03 cze, 2004
Lokalizacja: Wielkopolska

Post autor: marysia » wt 01 maja, 2007

rena pisze:Zaryzykowac jednak np. stosowanie maki lub innych domowych sposobow?

Zaryzykowałabym, Reno. Zresztą ryzyko jest chyba niewielkie, że coś złego się małej stanie od skrobii ziemniaczanej i naparów ziołowych.

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » wt 01 maja, 2007

Chyba każdy ma inne doswiadczenia...U nas Zuzia nie miała odparzeń tylko przy pampersach, wszystkie inne(huggies, bella i jakies jeszcze) od razu odparzały...Sudokrem działał rewelacyjnie...puszczyk, ale czy jej ten proszek dotykał pupy? Bo chyba chodzi o takie odparzenia od pieluszek, a przeciez jak mała ma pampersa na tyłeczku, to z proszkiem nie ma kontaktu w tym miejscu?
Bajaderka, ile tego nagietkla się daje do kąpieli? Zuzia ma wciąż takie krosteczki wewnątrz ud, zmieniłam proszek, ale nic, chciałabym jej to czyms łagodzić...Aha, mam taka maść z nagietka, ja jej używam do nosa, bo ciągle mi się robią jakieś strupy i mi śluzówka wysycha, ale czy tym mogłabym jej posmarowac nóżki?

Awatar użytkownika
Bajaderka
Posty: 497
Rejestracja: wt 30 maja, 2006
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Bajaderka » wt 01 maja, 2007

kasienka, ja robię kąpiele ziołowe Jagodzie w małej wannie, myślę, że się nie opłaca taka kąpiel w normalnej wannie, bo musiałabyś dodać dużo tego kwiatu nagietka... ale możesz przecierać te miejsca naparem ( 2 łyżki kwiatów z nagietka zalać jedną szklanką wody, od momentu zagotowania potrzymać na ogniu ok. 5 min, odstawić na 20 minut, przecierać kilka razy dziennie ), możesz póżniej smarować te miejsca kremem, jakiej firmy masz?
Obrazek
Obrazek

Humbak
Posty: 1171
Rejestracja: śr 02 sie, 2006

Post autor: Humbak » wt 01 maja, 2007

U nas podziałała tylko zwykła mąka ziemniaczana... żadnych olejków, kremów, talku itd... i sudocrem, więc jak widać z maściami trzeba ostrożnie
kasienka pisze:mam taka maść z nagietka, ja jej używam do nosa, bo ciągle mi się robią jakieś strupy i mi śluzówka wysycha,

takie wysuszające od kataru skórki leczy dość dobrze - przynajmniej u nas - maść z majeranku... ale nie wiem czy będzie ona skuteczniejsza od nagietka, bo tego ostatniego nie próbowałam

puszczyk
Posty: 1849
Rejestracja: wt 28 paź, 2003
Lokalizacja: posen

Post autor: puszczyk » wt 01 maja, 2007

kasienka pisze:puszczyk, ale czy jej ten proszek dotykał pupy? Bo chyba chodzi o takie odparzenia od pieluszek, a przeciez jak mała ma pampersa na tyłeczku, to z proszkiem nie ma kontaktu w tym miejscu?

Myłam małej pupę wodą i osuszałam ręczniczkiem pranym w tym proszku. Bepanthen, Sudocrem, mąka ziemniaczana, odstawienie chusteczek nawilżanych, wycofanie z diety pokarmów alergizujących - nie pomogło. Dopiero zmiana proszku (natchnął mnie artykuł z jakiejś gazety o dzieciach) i Tormentiol.
Na forum "Maluchy", mamuśki bardzo go polecają.

Awatar użytkownika
kasienka
Posty: 3701
Rejestracja: śr 08 wrz, 2004
Lokalizacja: Z tamtąd

Post autor: kasienka » śr 02 maja, 2007

puszczyk pisze:Myłam małej pupę wodą i osuszałam ręczniczkiem pranym w tym proszku.
na to nie wpadłam...Tormentiolu tez kiedys uzywałam, ale na jakies swoje problemy, nie pupkowo-dziecięce...

Bajaderka, maść z nagietka mam 2 firm...elissa chyba i farmina.
Kiedys, dawno temu kupiłam chyba heel, czy jakiejs takiej firmy robiącej leki homeo, ale była cholernie droga(chyba 20zł)a te kosztuja grosze i jak dla mnie działaja tak samo.W składzie tej, która mam przy sobie jest tylko calendula i wazelina ;)
Wczoraj posmarowałam małej krostki, będe smarowac dalej i zobaczymy.

bodi
Posty: 365
Rejestracja: pt 12 lis, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: bodi » czw 03 maja, 2007

agnieszka pisze:Sal. 3% Acidi borici


puszczyk pisze:Tormentiol.


w tej maści którą podała agnieszka, jest kwas borny, zawiera go również tormentiol
Zgodnie z zaleceniami (bodajże WHO) was borny nie powinien być stosowany u dzieci poniżej 3 lat.

wklejam link do dyskusji na ten temat, zawiera również podpowiedzi innych maści i sposobów na odparzoną pupę (m. in. przemywania kisielkiem z siemienia lnianego, który my stosujemy do kąpieli i nam się sprawdza).
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... 96&v=2&s=0

Awatar użytkownika
Natalia
Posty: 38
Rejestracja: wt 08 maja, 2007
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Natalia » pn 14 maja, 2007

Do tej pory mojej córeczce na szczęście nie zdarzyło się odparzenie, smaruję profilaktycznie sudokremem, początkowo przy każdym przewijaniu a po pierwszym miesiącu koniecznie na noc kiedy maleńka ma dłuzej pieluchę na pupie i w dzień tak co drugie przewijanie. Używam też pieluszek z niebielonej celulozy które przepuszczają powietrze nie są powlekane gumową powłoką jak pampersy a dobrze trzymają zawartość pieluchy (nawet zaczerwienienia się nie pojawiają na skórze) . I bardzo ważna rzecz - są ekologiczne mimo że jednorazowe :)

magdusia
Posty: 816
Rejestracja: ndz 20 lis, 2005
Lokalizacja: trojmiasto

Post autor: magdusia » pn 14 maja, 2007

Natalia pisze:smaruję profilaktycznie sudokremem

nie radzę,położna mi odradziła jak nic się nie dzieje.
Obrazek Nadia 11.10.2003
Strach i wiara nie mieszczą się w jednym sercu.

Awatar użytkownika
Ewa
Posty: 1014
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005
Lokalizacja: Kiełczów/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ewa » pn 14 maja, 2007

magdusia pisze:Natalia napisał/a:
smaruję profilaktycznie sudokremem

nie radzę,położna mi odradziła jak nic się nie dzieje.

Też odradzam. To krem już raczej leczniczy a nie profilaktyczny.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Alispo
Posty: 1616
Rejestracja: ndz 21 wrz, 2003
Lokalizacja: Wroclaw
Kontakt:

Post autor: Alispo » pn 14 maja, 2007

Natalia pisze:I bardzo ważna rzecz - są ekologiczne mimo że jednorazowe :)

a jakie to pieluszki?
go vegan ! animals are not ours to eat,wear,experiment on or use for entertainment !
Obrazek Obrazek

ODPOWIEDZ