wyprysk niemowlęcy

W tej części forum zapraszamy do podejmowania tematów związanych z pierwszymi trzema latami życia dziecka.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Natalia
Posty: 38
Rejestracja: wt 08 maja, 2007
Lokalizacja: Poznań

wyprysk niemowlęcy

Post autor: Natalia » ndz 20 maja, 2007

Lilce pojawiły sie na buzi i główce czerwone wypryski, niektóre z białymi ropnymi końcówkami.
Podobno ich powodem sa hormony jeszcze z zycia płodowego. lekarze stosuja na to masci sterydowe a ja wolałabym tego uniknac. czy znacie moze jakies inne sposoby na pozbycie sie tych wyprysków ???

Awatar użytkownika
Ewa
Posty: 1014
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005
Lokalizacja: Kiełczów/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ewa » ndz 20 maja, 2007

Natalia pisze:czy znacie moze jakies inne sposoby na pozbycie sie tych wyprysków ???

Nie robiłam z tym kompletnie nic ani przy Gabryśku ani przy Natanielu. Samo przeszło.
ObrazekObrazek

Ania D.
Posty: 1415
Rejestracja: śr 10 mar, 2004
Lokalizacja: stąd

Post autor: Ania D. » ndz 20 maja, 2007

Zostawić, nic nie robić. To straszny pomysł, żeby takim maluszkom pakować sterydy.

Awatar użytkownika
muz
Posty: 152
Rejestracja: śr 15 cze, 2005
Lokalizacja: inąd

Post autor: muz » ndz 20 maja, 2007

Natalia pisze:Lilce pojawiły sie na buzi i główce czerwone wypryski, niektóre z białymi ropnymi końcówkami.


no a ja mam takie w wieku 21 lat i tez problemy z hormonami, niestety musze lykac tabletki antykoncepcyjne zeby sie tego pozbyc /:

mada
Posty: 7
Rejestracja: ndz 07 maja, 2006
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: mada » ndz 20 maja, 2007

hej Natalio, Klaudek też miał takie krosteczki i lekarka powiedziała, by zupełnie to zostawić- nie smarować, nie przecierać niczym, choć gdy wylądowaliśmy z żółtaczką na Krysiewicza jakaś lekarka starej daty posmarowała mu to.. maścią cynkową- choć znajoma lekarka stanowczo stwierdziła, że tego rodzaju maść jest za silna.. później zeszło samo:) pozdrawiamy serdecznie Waszą rodzinkę:)
Obrazek

Awatar użytkownika
Natalia
Posty: 38
Rejestracja: wt 08 maja, 2007
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Natalia » ndz 20 maja, 2007

Ewa pisze:Samo przeszło.

a jak długo to trwało?

Ania D. pisze:To straszny pomysł, żeby takim maluszkom pakować sterydy.

zupełnie się z Tobą zgadzam dlatego na sterydy sie nie chce zgodzić tym bardziej ze małej to chyba nie przeszkadza bo nie drapie buzi.

Awatar użytkownika
Ewa
Posty: 1014
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005
Lokalizacja: Kiełczów/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ewa » ndz 20 maja, 2007

Natalia pisze:a jak długo to trwało?

Właściwie to nie wiem. Jakoś nagle się zorientowałam, że buzia już czysta :grin:
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
agnieszkaw-d
Posty: 84
Rejestracja: sob 14 kwie, 2007
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Post autor: agnieszkaw-d » ndz 20 maja, 2007

Nie wiem czy u nas były takie krosteczki jak u Lilki? My trafiłyśmy w końcu z tym do dermatologa, bo uważałam, że za długo nie schodzą, były miesiąc (pediatra kazał nic nie robić). Dermatolog przepisała płyn robiony i kazała wyeliminować z diety mleko i jaja(mojej, bo karmiłam Marcelkę piersią). Jak się dowiedziała, że i tak nie jem to kazała wyeliminować czekoladę i seler(też ich nie jadłam). Posmarowałam z trzy razy tym płynem(skład: 1% oleju salicylowego), na buźce i koło uszu zniknęły, na główce się wysuszyły i suchą skórę z włosków wyczesałam szczoteczką do zębów. U nas to było atopowe zapalenie skóry, podobno są to reakcje alergiczne na pokarm.
ObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Natalia
Posty: 38
Rejestracja: wt 08 maja, 2007
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Natalia » pn 21 maja, 2007

musze wiec przyjrzec sie mojej diecie i cierpliwie czekac az minie... dzisiaj te wypryski nie sa juz takie czerwone tylko w tych miejscach skóra jest mniej gładka.
a jak był wyprysk to smarowałyscie zwykłym kremem ochronnym przed spacerami?

Awatar użytkownika
agnieszkaw-d
Posty: 84
Rejestracja: sob 14 kwie, 2007
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Post autor: agnieszkaw-d » pn 21 maja, 2007

Tak. Dermatolog kazała normalnie chronić twarz!
ObrazekObrazek

Pat
Posty: 38
Rejestracja: ndz 21 sty, 2007
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Pat » wt 22 maja, 2007

Dziewczyny, a moj Leo ma takie krostki na ramionach (od zew i od wew dosc duzo kolo siebie), na udach pojedyncze, na twarzy,glowce tez pojedyncze. Na razie to przemywam spirytusem, czekam az skora pooddycha i potem Bepanthen. Wyeliminowalam od wczoraj mleczne sprawy ze swojej diety. Mama mi podpowiada, ze gdyby to bylo AZS to by go swedzialo..a on jest spokojny Maluch... Jak odrozniacie potówki od takich krostek? Mam zaczac sie martwic ze to juz jakas alergia pokarmowa? A moze na jakis kosmetyk? (my stosujemy wspomniany Bepanthen ktory poradzil sobie z odparzeniami pupki; Oilatum do kapieli i oliwke Nivea + chusteczki nawilzone do przemywania - Nivea, Dzidzius Clinic). Poradzcie cos ... :-(
Obrazek

Awatar użytkownika
Ewa
Posty: 1014
Rejestracja: ndz 09 sty, 2005
Lokalizacja: Kiełczów/Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ewa » wt 22 maja, 2007

Pat pisze:Mama mi podpowiada, ze gdyby to bylo AZS to by go swedzialo..a on jest spokojny Maluch.

AZS to raczej nie krostki tylko czerwone plamy. Jednak niekoniecznie musi swędzieć. Gabryś miał dużo gorszą postać AZS i nie drapał się, Nati dużo lżejsze objawy a drapał się aż do krwi. Różnie z tym bywa.
ObrazekObrazek

puszczyk
Posty: 1849
Rejestracja: wt 28 paź, 2003
Lokalizacja: posen

Post autor: puszczyk » wt 22 maja, 2007

Natalia, u Weroniki coś takiego pojawiało się do ok. 2-3 miesiąca. Można to zasuszyć zwykłą mąką ziemniaczaną.

Lily
Posty: 151
Rejestracja: ndz 16 lip, 2006
Lokalizacja: Cieszyn
Kontakt:

Post autor: Lily » wt 22 maja, 2007

To może być trądzik noworodków, trochę to trwa, zanim zejdą z niej twoje hormony. Moja siostrzenica była kąpana w wodzie z dodatkiem nadmanganianu potasu, oprócz buzi oczywiście. Pomogło.

Awatar użytkownika
Natalia
Posty: 38
Rejestracja: wt 08 maja, 2007
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Natalia » wt 22 maja, 2007

Lily pisze:oprócz buzi oczywiście


Lilka ma tylko na buzi ale jeszcze dziś spróbuje sposobu z mączką

Dzieki Wam za pomoc !!!

ODPOWIEDZ